Ubezwłasnowolnienie

Prawo, porady prawne, ustawy, wzory pism, poradniki.
Pomoc społeczna. Kodeks postępowania cywilnego. Kodeks rodzinny i opiekuńczy.
Ubezwłasnowolnienie. Niepełnosprawność. Emerytura, renta. Podatki.

Re: Ubezwłasnowolnienie

Postautor: magda0 » czwartek 08 cze 2017, 11:36

Przeczytałam wątek i chciałabym dopytać o kilka kwestii, jestem córką osoby która byc może trzeba bedize ubwzwłasnowolnić, akt urodzenia który załączam do wniosku to mój czy matki?
Zaświadczenie lekarskie o chorobie , wystarczy od psychiatry czy trzeba jakąś opinię lekarza prowadzącego/rodzinnego, oprócz opisania sytuacji czy coś jeszcze powinnam załączyc? z tego co watku to nic, czy jesli mama jest słabo chodząca moge napisać zeby badani ebiegłych odbyło się w domu? i czy na to mam jakąs opini elekarza załaczyć?
Nie wiem czy jak otepienie umiarkowane to składać za pół roku kiedy całkiem pewnie się pogorszy?
magda0
 
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 15 maja 2017, 09:49

Re: Ubezwłasnowolnienie

Postautor: Arkady » czwartek 08 cze 2017, 19:27

Cześć witam serdecznie.
Powiem tak jeżeli jesteś córką a mama jest wdową to wystarczy mamy odpis skrócony aktu małżeństwa. W nim zawarte są dane o dzieciach czyli Twoim oraz śmierci jej męża. Natomiast jeżeli jesteś córką-mężatką to Twój akt małżeństwa w którym też są zawarte dane o rodzicach ale najważniejsze nosisz inne nazwisko jeżeli przyjęłaś męża. Sąd po tych dokumentach stwierdzi dopiero pokrewieństwo osoby wnoszącej pozew. Zaświadczenie lekarskie wystarczy od lekarza pierwszego kontaktu ponieważ sąd i tak wyznaczy biegłych (zapłaciłem w ub. roku ok. 840 PLN). Możesz wpisać w pozwie lub na pierwszej rozprawie skierować prośbę do sądu o takie badania w domu (na rozprawie u mnie byli biegli i prokurator). Czas rozprawy pierwszej od dnia złożenia wniosku trwał u mnie 4 miesiące a drugiej i ostatniej po 2 miesiącach. Następnie droga o wyznaczenie opiekuna prawnego w sądzie rodzinnym ale to jeszcze długa droga przed Tobą.
Arkady
 
Posty: 4
Rejestracja: czwartek 08 cze 2017, 18:50

Re: Ubezwłasnowolnienie

Postautor: magda0 » czwartek 08 cze 2017, 20:20

mam takie zaświadczenie od psychiatry ale jest tam tylko napisane rozpoznanie otępienie w chorobie Alzheimea umiarkowane, w zasadzie to bylo wystawione dla p. doktor prowadzącej.
czy takie zaświadczenbie od lekarza pierwszego kontaktu dostanę skoro nie jestem upoważniona do dokumentacji medycznej i informacji o stanie zdrowia?
Jeszcze raz z tymi aktami potrzebny mój i mamy ? i mam być jak rozumiem aktualny, i czy też w urzedzie gminy wydają mi odpis skrócony aktu małżeństwa mamy?
Bardzo dziękuję, magda
magda0
 
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 15 maja 2017, 09:49

Re: Ubezwłasnowolnienie

Postautor: Arkady » piątek 09 cze 2017, 05:56

Lekarz pierwszego kontaktu powinien wydać zaświadczenie na podstawie zaświadczenia od psychiatry (u mnie tak było). Przypuszczam, że recepty na leki dla mamy też wystawia więc wie o chorobie, może napisać na zaświadczeniu to samo co psychiatra. W Urzędzie Stanu Cywilnego należy złożyć wniosek o wydanie dokumentów (powiedzieć, że do Sądu to uniknie się opłat). Proponuję jednak z uwagi na "różne Sądy" wziąć również akty urodzenia i małżeństwa.
Arkady
 
Posty: 4
Rejestracja: czwartek 08 cze 2017, 18:50

Re: Ubezwłasnowolnienie

Postautor: magda0 » piątek 09 cze 2017, 06:28

Dzięki bardzo. Wolę dopytać mieszkam daleko od mamy. Będę w najbliższym czasie więc m9ze powoli zacznę gromadzić.
magda0
 
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 15 maja 2017, 09:49

Re: Ubezwłasnowolnienie

Postautor: krzysiek » czwartek 09 lis 2017, 11:50

Witam
Ja i Żona opiekujemy się od 8 lat chorym teściem, któremu ostatnio zaczęło się mocniej pogarszać. Chciałem zapytać o zagrożenia, które niesie z sobą sytuacja, w której NIE ubezwłasnowolnimy teścia. Emeryturę dostaje na konto, z której opłacamy jego potrzeby, z domu nie wychodzi, krzywdy nikomu raczej nie zrobi, sprawy majątkowe ma uregulowane, więc zastanawiamy się po co w ogóle to robić ? Uprzejmie proszę o pomoc i pozdrawiam
krzysiek
 
Posty: 3
Rejestracja: czwartek 09 lis 2017, 11:41

Re: Ubezwłasnowolnienie

Postautor: wigi » czwartek 09 lis 2017, 14:52

Krzysiek, nigdzie nie jest powiedziane, że zawsze trzeba występować o ubezwłasnowolnienie chorego z otępieniem.
W bardzo wielu wypadkach wystarczy podpisane przez chorego (na początku choroby) pełnomocnictwo notarialne.
wigi
 
Posty: 983
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Ubezwłasnowolnienie

Postautor: dominikawi » piątek 10 lis 2017, 08:39

Witam serdecznie, mam pytanie dotyczące przebiegu procesu ubezwłasnowolnienia. Mój tato od kilku lat choruje na Alzheimera, niestety jego choroba objawia się również agresją. Tato nie chce wychodzić z domu, nie toleruje lekarzy ani nie chce nikogo do domu wpuszczać. Mam zaświadczenie od neurologa o stanie zdrowia taty i wszystkie potrzebne dokumenty do złożenia wniosku o ubezwłasnowolnienie. Moje pytanie: co dzieje się dalej po złożeniu wniosku do sądu? Czy tato musi stawić się na rozprawie? Czy musi stawić się przed jakąś komisją biegłych? Do domu ich raczej nie wpuści. Dziękuję z góry za odpowiedź.
dominikawi
 
Posty: 1
Rejestracja: piątek 10 lis 2017, 08:27

Re: Ubezwłasnowolnienie

Postautor: krzysiek » piątek 10 lis 2017, 10:34

wigi pisze:Krzysiek, nigdzie nie jest powiedziane, że zawsze trzeba występować o ubezwłasnowolnienie chorego z otępieniem.
W bardzo wielu wypadkach wystarczy podpisane przez chorego (na początku choroby) pełnomocnictwo notarialne.

Tak wiem, ale pytanie moje dotyczyło ewentualnych zagrożeń, jeśli się nie ubezwłasnowolniło.
krzysiek
 
Posty: 3
Rejestracja: czwartek 09 lis 2017, 11:41

Re: Ubezwłasnowolnienie

Postautor: wigi » piątek 10 lis 2017, 12:41

Ubezwłasnowolnia się chorego głównie wtedy, jeśli istnieje konieczność oddania go do domu opieki, a on nie wyraża na to zgody, albo nie jest w stanie wyrazić jej świadomie. Ale to nie jest konieczne, bo można to obejść zwracając się do GOPSu o wystąpienie w tej sprawie do sądu rodzinnego.
Konieczność ubezwłasnowolnienia chorego występuje zwłaszcza wtedy, gdy chory ma skłonność do podpisywania różnych umów niekorzystnych dla siebie i swoich spraw finansowych i nie ma innych możliwości, by temu zapobiec.
Albo jeśli chory ma duży majątek/firmę i ktoś musi w imieniu chorego tym zarządzać.
Jeśli nie ma odpowiedniego pełnomocnictwa notarialnego to ubezwłasnowolnienie jest też potrzebne, by móc podejmować decyzje za chorego w sprawach dotyczących leczenia. Itp.
wigi
 
Posty: 983
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

PoprzedniaNastępna

Wróć do Prawo

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość

cron