Przedstaw się ...

Informacje o nas samych, dobrych duszach tego Forum.
Przedstaw się, powiedz nam o sobie w kilku słowach.

Re: Przedstaw się ...

Postautor: wnuczka » poniedziałek 06 lut 2012, 21:09

wigi pisze:
Iwona pisze:Trzeba się domyślać, o czym chory chce powiedzieć... A czasami niestety dojście do tego co chory miał naprawdę na myśli jest niemożliwe...

Np. Babcia spaceruje przez pokój i mówi do mnie "oddaj mi moje ręce"...
wnuczka
 
Posty: 58
Rejestracja: czwartek 01 gru 2011, 14:49

Re: Przedstaw się ...

Postautor: aisuni » poniedziałek 06 lut 2012, 21:14

WItam wszystkich . Mam na imię IWONA - zalogowalam sie tu dzisiaj, bo zupelnie przypadkowo znalazlam tę stronę.
Problem opieki na osoba z zaburzeniami pamięci jest mi bliski . bo od pra2ie 2 lat......zmagaam sie z tym .
Opiekuję sie moją mamą ...........sporo zapoznalam sie z tą choroba, ale pewnie wielu rzeczy nie wiem.
Chętnie poczytam co maja do opowiedzenia inni i ........każda wskazówka będzie mi pomocna,
Pomocne rady .w tej chorobie sa najcenniejsze....pomigą przetrwac i nie ........poddac sie. chociaz zwatpienie i brak sily do walki jest ogromne. dlatego ...bede tu zagaldac i uczyc sie i rownież moiwc o swoich spostrzezeniach. pozdrawiam IWONA
aisuni
 
Posty: 38
Rejestracja: sobota 28 sty 2012, 16:42

Re: Przedstaw się ...

Postautor: wnuczka » poniedziałek 06 lut 2012, 21:14

Witaj Iwono!
Fajnie, że nas znalazłaś. Pierwsze czego się dowiesz z tego forum to to, że wszyscy odczuwamy podobne emocje w związku z sytuacją opieki chorymi bliskimi. Jeśli nie znajdziesz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania to po prostu pytaj. Pozdrawiam, Agnieszka.
wnuczka
 
Posty: 58
Rejestracja: czwartek 01 gru 2011, 14:49

Re: Przedstaw się ...

Postautor: wirginia » poniedziałek 13 lut 2012, 19:17

Witam wszystkich!
Mam na imię Wirginia i opiekuję się moją Mamą. Mama choruje od 23 lat tzn. wtedy po raz pierwszy zdiagnozowano u niej Alzheimera. W tej chwili ma 74 wiosen i kawałek. Jak widać staż mamy niezły ;) . Na forum trafiłam przypadkiem i mam nadzieję, że się tu w krótkim czasie zadomowię.
Awatar użytkownika
wirginia
 
Posty: 116
Rejestracja: poniedziałek 13 lut 2012, 10:46

Re: Przedstaw się ...

Postautor: Tomek » poniedziałek 13 lut 2012, 19:18

Witam Wirginio, prawdopodobnie Twoja Mama została źle zdiagnozowana 23 lata temu. Osobiście nie spotkałem się z chorobą Alzheimera, która by trwała tak długo. Jeżeli teraz rozwinęła się nawet choroba Alzheimera, to prawdopodobnie pierwotna demencja miała inną przyczynę - na przykład hormonalną.

Z chorobą Alzheimera jest tak, że jak lekarzom nie udaje się ustalić przyczynę demencji, to klasyfikują ją często jako Alzheimera mimo, że jej podłoże może być inne.
Tomek
 
Posty: 781
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 22:09

Re: Przedstaw się ...

Postautor: wirginia » poniedziałek 13 lut 2012, 19:18

W 1989 r kiedy była pierwszy raz w szpitalu miała w rozpoznaniu zespół rzekomonerwicowy w czymś tam (niestety nie mogę odczytać na karcie informacyjnej ze szpitala), w styczniu 1991 stwierdzono alzheimera na podstawie CT głowy. W zeszłym roku w sierpniu wylądowałyśmy na internie przy okazji urosepsy i miała znowu CT głowy, gdzie wyszło, że ma nasilony korowo-podkorowy zanik mózgu, zaawansowane zmiany zwyrodnieniowe w istocie białej obu półkul i znacznie poszerzony układ komorowy i obraz odpowiada zaawansowanemu alzheimerowi.
Z tego co ja czytałam choroba alzheimera może trwać i 20 lat. Wszystko zależy od szybkości z jaką się rozwija i od wieku chorego, w którym się zaczyna - moja Mama miała tylko 51 lat. Przez te wszystkie lata była cały czas w domu i nie dostawała żadnych leków. Po pobycie w szpitalu w 91 miała zalecone pschotropy, żeby była spokojna, ale mój ojciec zdecydował, że nie będziemy Mamy otumaniać lekami. Nie była agresywna wobec siebie czy innych, więc nie było nigdy takiej potrzeby. Może brak farmakologi też ma wpływ na to, że tak długo żyje z chorobą. Praktycznie do sierpnia zeszłego roku była siedząca i potrafiła jeszcze ustać na nogach podtrzymywana. Niestety, od powrotu ze szpitala nie mogłam jej sadzać na fotelu bo "dzięki" pielęgniarkom wróciła po 2 tygodniach ze szpitala z odleżyną na lewym biodrze (położyły Mamę na całą noc na jednym boku). Ale nic to - odleżyna się zagoiła i spróbuję Mamę posadzić znowu bo głowę ładnie trzyma.
Awatar użytkownika
wirginia
 
Posty: 116
Rejestracja: poniedziałek 13 lut 2012, 10:46

Re: Przedstaw się ...

Postautor: Tomek » poniedziałek 13 lut 2012, 19:22

Jeżeli w przypadku tej choroby neurodegeneracyjnej macie do czynienia z chorobą Azlheimera, to by oznaczało, że Twoja mama zawiera coś unikatowego w sobie co pozwala jej tak długo walczyć z chorobą. Niestety tego pewnie nigdy się nie dojdzie co to takiego i jakie naprawdę podłoże mają zmiany w mózgu.
Tomek
 
Posty: 781
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 22:09

Re: Przedstaw się ...

Postautor: wirginia » wtorek 14 lut 2012, 12:40

Jakkolwiek byłaby wyjątkowa to i tak degeneracja mózgu prowadzi do tego samego - jest to tylko bardziej rozciągnięte w czasie... Ale nie poddajemy się i obie "walczymy" z panem alzheimerem.
Awatar użytkownika
wirginia
 
Posty: 116
Rejestracja: poniedziałek 13 lut 2012, 10:46

Re: Przedstaw się ...

Postautor: Anka » niedziela 19 lut 2012, 21:04

Witaj Wirginio. I życzę dużo sił.
Anka
 
Posty: 105
Rejestracja: wtorek 06 gru 2011, 15:59

Re: Przedstaw się ...

Postautor: Teresa » sobota 24 mar 2012, 19:55

Teresa - opiekuję się mężem u którego stwierdzono tą chorobę od roku czasu, Exelon - plastry 4,6mg używamy od dwóch miesięcy. wcześniej mąż zażywał tabletki Alzepezil 10 mg. Choroba niestety postępuje (mąż ma 82 lata)
Teresa
 
Posty: 7
Rejestracja: piątek 23 mar 2012, 21:01

PoprzedniaNastępna

Wróć do O nas - czyli kto jest duszą tego forum.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość