List do gazety, czyli moja historia

Tu dzielimy się naszymi historiami związanymi z chorobą Alzheimera lub innymi demencjami.

Re: List do gazety, czyli moja historia

Postautor: basiaz » środa 08 maja 2019, 21:28

Wigi, ministerstwo musi odpowiedzieć, bo wystąpiłam w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej.Jeśli odmówi, to wtedy mogę się odwołać do sądu administracyjnego, który zobliguje ministerstwo do przekazania mi informacji, o które wnioskowałam.
basiaz
 
Posty: 90
Rejestracja: środa 14 sie 2013, 21:19

Re: List do gazety, czyli moja historia

Postautor: basiaz » wtorek 11 cze 2019, 21:48

Otrzymałam bardzo obszerną odpowiedź na moje pismo z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, podpisaną przez Dyrektora Biura Promocji. W związku z tym Ministerstwo bardzo obszernie opisuje wszelkie możliwe wsparcie, jakie w ostatnich latach Państwo udzieliło osobom niepełnosprawnym i ich opiekunom. To zakrawa na żart, ale opisano w nim m.in. takie programy, które w żadnej mierze nie dotyczą chorych na Alzheimera: świadczenie wychowawcze z programu Rodzina 500+, Program Dobry start 300+ (wyprawka szkolna), świadczenie z programu Za życiem. Poza tym opisano m.in. świadczenie pielęgnacyjne przysługujące tylko rodzicom dzieci i osób dorosłych , których niepełnosprawność powstała w dzieciństwie oraz wsparcie zatrudnienia niepełnosprawnych ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Absurdalne wydaje się też twierdzenie Ministerstwa, że wyróżnienie tylko jednej grupy chorych i opracowanie dla niej Narodowego Planu Alzheimerowskiego byłoby sprzeczne z konstytucyjną zasadą równości wszystkich wobec prawa. Przecież w innych krajach takie plany są wdrażane, a w Polsce funkcjonują strategie i programy skierowane do określonych grup chorych np.: „Narodowy Program zwalczania chorób nowotworowych”, „Program Profilaktyki i Leczenia chorób układu sercowo-naczyniowego POLKARD”. Dopiero w ostatniej części Ministerstwo podało niektóre dane statystyczne, o które wnioskowałam. Poniżej zamieszczam wybrane fragmenty z listu Ministerstwa.
„W ramach prowadzonych w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej prac analizowane są postulaty zmian w przepisach prawa dotyczących finansowego wsparcia osób niepełnosprawnych i ich opiekunów. Głównym zgłaszanym postulatem w tym zakresie jest realizacja wyroku Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt K 38/13), w którym kwestionowany został przepis uzależniający prawo do świadczenia pielęgnacyjnego od daty powstania niepełnosprawności osoby wymagającej opieki. Od realizacji wspomnianego wyroku Trybunału Konstytucyjnego będzie zatem zależał kształt systemowego wsparcia opiekunów niesamodzielnych osób niepełnosprawnych, którzy zakończyli aktywność zawodową z powodu konieczności zapewnienia stałej opieki niepełnosprawnemu członkowi rodziny. Należy jednocześnie podkreślić, że spełnienie postulatów zgłaszanych przez środowiska osób niepełnosprawnych, w tym realizacja wyroku Trybunału Konstytucyjnego, wymaga wcześniejszego przeprowadzenia reformy funkcjonującego dotychczas systemu orzecznictwa o niepełnosprawności i niezdolności do pracy.”
„Zatem każda osoba, czyli także osoba z chorobą Alzheimera, która znajduje się w trudnej sytuacji życiowej, ma prawo do korzystania z świadczeń pomocy społecznej. Należy podkreślić, że wyróżnienie tylko tej jednej grupy osób chorych z pominięciem innych grup, nie tyko łamałoby konstytucyjne prawo do równości wszystkich wobec prawa i uprawnienie do równego traktowania przez władze publiczne, ale jest także niemożliwe do zrealizowania w praktyce”.
„Informuję jednocześnie, że w sprawozdaniach rocznych MPiPS05 i MPiPS03 grupa świadczeniobiorców pomocy społecznej cierpiących na chorobę Alzheimera nie została wyodrębniona. Niezależnie od powyższego Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dysponuje danymi statystycznymi na podstawie sprawozdania jednorazowego (sporządzonego w roku 2016), które mają charakter szacunkowy. Szacunki liczby osób chorujących na choroby otępienne i chorobę Alzheimera objętych pomocą społeczną opierają się na diagnozach lekarskich – załączonych do dokumentacji w sprawieprzyznania pomocy, jak również wiedzy pracowników socjalnych. Dodatkowo należy stwierdzić, że nie wszystkie cierpiące na te chorobę osoby są diagnozowane w tym kierunku; ponadto część rodzin, występujących o przyznanie pomocy w opiece nad chorymi nie ujawnia dokładnych informacji na temat ich stanu zdrowia. Dlatego uznać można, że szacunki przedstawione są mocno zaniżone. Według ww. sprawozdania w 2015 roku:
• Z usług opiekuńczych i specjalistycznych usług opiekuńczych korzystały 16 463 osoby, koszt tych usług został oszacowany na kwotę 80 704 663 złote;
• Z usług świadczonych w ośrodkach wsparcia skorzystało 5 350 osób cierpiących na choroby otępienne i chorobę Alzheimera , z czego 3 420 było uczestnikami zajęć w środowiskowych domach samopomocy, natomiast z innych ośrodków wsparcia korzystało 1 930 osób;
• Z pomocy w formie pobytu w mieszkaniu chronionych skorzystały 74 osoby chorujące na choroby otępienne i chorobę Alzheimera;
• W domach pomocy społecznej przebywało 18 658 osób z chorobami otępiennymi i chorobą Alzheimera;
• Z pomocy w formie pracy socjalnej skorzystało 36 708 osób z chorobami otępiennymi i chorobą Alzheimera;
• Pomocy na podstawie świadczeń przepisów Ustawy o pomocy społecznej udzielono 35 928 osobom chorującym na choroby otępienne i chorobę Alzheimera – koszt udzielonych świadczeń został oszacowany na 387 469 672 zł.”
basiaz
 
Posty: 90
Rejestracja: środa 14 sie 2013, 21:19

Re: List do gazety, czyli moja historia

Postautor: wigi » sobota 15 cze 2019, 12:49

Aha, wg sprawozdania z 2015 r... A teraz mamy rok 2019...
Coś w ogóle wynika z tej odpowiedzi?
wigi
 
Posty: 946
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Poprzednia

Wróć do Nasze historie.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron