List do gazety, czyli moja historia

Tu dzielimy się naszymi historiami związanymi z chorobą Alzheimera lub innymi demencjami.

Re: List do gazety, czyli moja historia

Postautor: wigi » piątek 19 cze 2020, 22:24

basiaz pisze:Po kilku miesiącach Ministerstwo przyznało dotację na remont tego budynku z przeznaczeniem dla chorych na choroby otępienne. Placówka po remoncie, mogłaby zacząć działalność już jesienią tego roku. Niestety przyszła pandemia. Dyrektorka ŚDS zrezygnowała z tej dotacji, bo przyznane środki trzeba byłoby wykorzystać jeszcze w tym roku.

Wielka szkoda, że dyrektorka ŚDS zrezygnowała z dotacji na remont budynku. Działalność domów samopomocy dla osób chorych psychicznie i z otępieniem jest od 1 czerwca powoli przywracana. Oczywiście nie ma jeszcze mowy o takiej działalności, jak przed pandemią.
basiaz pisze: Chciałabym jeszcze podziękować Wigi - za ten pomysł utworzenia filii istniejącego już środowiskowego domu pomocy. Dyrektorka ŚDS początkowo podeszła z rezerwą do takiego pomysłu, ale w końcu się do niego przekonała.

Ja tylko napisałam, jak to zostało rozwiązane w Opolu. Co do dyrektorki... mam wrażenie, że wykorzystała pretekst, by się z tego pomysłu jednak wycofać... Obawiam się, że miasto znajdzie inny sposób, by ten budynek zagospodarować...
wigi
 
Posty: 977
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: List do gazety, czyli moja historia

Postautor: basiaz » poniedziałek 27 lip 2020, 11:26

Wigi, dyrektorka ŚDS twierdzi,że w przyszłym roku, ponownie wystąpi do Ministerstwa o środki na uruchomienie filii ŚDS dla chorych na Alzheimera. Prezydent miasta nie zamierza sprzedać tego budynku, gdzie ta placówka miałaby powstać. Ciągle mam nadzieję, że się to w końcu stanie, oby tylko unormowała się sytuacja z Covid 19.
basiaz
 
Posty: 97
Rejestracja: środa 14 sie 2013, 21:19

Poprzednia

Wróć do Nasze historie.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości