Guglanie, odbijanie w tchawicy

Tu dzielimy się naszymi historiami związanymi z chorobą Alzheimera lub innymi demencjami.

Re: Guglanie, odbijanie w tchawicy

Postautor: wigi » poniedziałek 31 gru 2018, 12:17

Miła od Gucia Flipy pisze:Ale jest ciężko, bardzo, miewam straszne zmiany nastrojów, bardzo empatycznie podchodzę do wszystkiego. I cały czas to samo, karmienie, łazienka, leki. To uwiązanie w domu. Ta czujność, wszystko ustawiam pod mamę. Nie wiem jak długo dam radę. Pomimo, że Ona juz ładnie w nocy śpi, ja nie sypiam po nocach.

Musisz zorganizować sobie jakąś pomoc do Mamy, byś mogła od czasu czasu wyrwać się z domu i zająć czymś tylko dla siebie. To jest bardzo ważne. No i przesypiaj noce. Nawet, jeśli będą potrzebne jakieś leki. Musisz mieć siłę i cierpliwość dla Mamy.
No i pewnie dla Taty też...
wigi
 
Posty: 968
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Poprzednia

Wróć do Nasze historie.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot], Google [Bot] i 3 gości