Proszę o pomoc

Tu dzielimy się naszymi historiami związanymi z chorobą Alzheimera lub innymi demencjami.

Re: Proszę o pomoc

Postautor: wigi » sobota 04 maja 2019, 10:40

lenka555 pisze:.A czy ten lek mozna nagle odstawic,co prawda dawka nie jest duza kilka kropel...ale nie znam dzialania takich lekow

Kilka kropel, czyli jaka dawka?
Skonsultuj się z lekarzem.
wigi
 
Posty: 968
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Proszę o pomoc

Postautor: lenka555 » sobota 04 maja 2019, 19:10

Bylam dzis u rodzicow ,stan mamy bez zmian,senna i wylączona zupelnie :( Rispolept jest podawany w dawce 0,5 mg na noc .
Poniewaz obawiamy sie naglego odstawienia postanowilismy dzis podac mamie dawke 0,25 . Mam nadzieje ze zmniejszenie dawki da jakis pozytywny efekt. Mam ma go wprowadzonego w grudniu vzyli juz prawie pol roku !
lenka555
 
Posty: 23
Rejestracja: wtorek 13 paź 2015, 23:24

Re: Proszę o pomoc

Postautor: wigi » niedziela 05 maja 2019, 09:53

lenka555 pisze:Bylam dzis u rodzicow ,stan mamy bez zmian,senna i wylączona zupelnie :( Rispolept jest podawany w dawce 0,5 mg na noc .
Poniewaz obawiamy sie naglego odstawienia postanowilismy dzis podac mamie dawke 0,25 .

Ok. Po kilku dniach odstawcie zupełnie. 0,5 mg to bardzo mała dawka (dawka początkowa).
Jest mnóstwo zastrzeżeń w przypadku stosowania tego leku u osób w podeszłym wieku.
http://leki.urpl.gov.pl/files/25_Rispol ... powl_4.pdf
Proszę nie oczekiwać poprawy z dnia na dzień.
Czy Mamie mierzycie regularnie (codziennie!) ciśnienie?
A pomiary cukru we krwi?
wigi
 
Posty: 968
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Proszę o pomoc

Postautor: basiaz » poniedziałek 06 maja 2019, 20:14

Mam podobne zdanie jak Wigi. U Twojej mamy , jako skutek uboczny "Rispoleptu" mógł wystąpić parkinsonizm polekowy. Maja mam po Rispolepcie przestała chodzić i dopiero 3 miesiące po odstawieniu leku zaczęła ponownie chodzić. Należy jak najszybciej odstawić "Rispolept", oczywiście po konsultacjach z lekarzem prowadzącym.
basiaz
 
Posty: 94
Rejestracja: środa 14 sie 2013, 21:19

Re: Proszę o pomoc

Postautor: Miła od Gucia Flipy » poniedziałek 06 maja 2019, 22:55

witam
moje doświadczenia co do Rispoleptu są podobne.
Mama moja ma 82 lata, od roku mieszka ze mną (tata zmarł).
Rispolept brała bardzo długo - lata.
Po rozmowie z lekarzem zaczęłam powoli, stopniowo odstawiać rispolept, trwało to długo około miesiąca.
Od stycznia mama nie bierze w ogóle rispoleptu.
Efekty są niesamowite, ma wyraźne oczy, mówi ledwo bo ledwo, ale jest poprawa, chodzi lepiej. Ja mam ją na co dzień, ale znajomi którzy przychodzą, widzą wyraźną różnicę, pytają co zrobiłam, że mama lepiej się zachowuje.
Na dziś bierze Ketrel, plastry i na noc Kwelux i hydroxyzinum.
Jest bardziej kontaktowa.
Bardzo Ci współczuję, ja jestem sama z tym wszystkim, bardzo mi ciężko.
Miła od Gucia Flipy
 
Posty: 15
Rejestracja: poniedziałek 22 paź 2018, 18:34

Re: Proszę o pomoc

Postautor: wigi » wtorek 07 maja 2019, 12:37

Miła od Gucia Flipy pisze:Na dziś bierze Ketrel, plastry i na noc Kwelux i hydroxyzinum.

Wszelkiego typu leki uspokajające, neuroleptyki itp. trzeba bardzo ostrożnie stosować u chorych na Alzheimera (z otępieniem). To nie są leki na stałe. Objawy u tych chorych są zmienne, dlatego leki trzeba dostosowywać do objawów.
Jedynie leków dedykowanych w chorobie Alzheimera czyli donepezilu/rywastygminy (i memantyny, jeżeli lekarz zleci) nie powinno się odstawiać.
wigi
 
Posty: 968
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Proszę o pomoc

Postautor: lenka555 » poniedziałek 27 maja 2019, 20:20

Dziekuje za wszystkie cenne odpowiedzi. Rispolept odstawilismy,stopniowo zeszlismy do dawki 0,25 i jakis czas taka podawalismy. Jest roznica bo mama nie jest juz tak strasznie senna i jakby ciut bardziej kontaktowa-choc sa rozne dni. Co do chodzenia to nadal bardzo duze trudnosci ale na to juz nie liczymy ze bedzie lepiej.Generalnie mama jest lezaco-siedzaca.Z trudem ja przeprowadzamy np na balkon lub do lazienki ale cieszymy sie ze chociaz tyle jeszcze daje rade przy pomocy 2 ch osob przejsc
Nie rozumiem dlaczego neurolog akurat ten lek ,taki niekorzystny dla osob z ta choraba zapisal :( Byla to jednorazowa wizyta prywatna tego lekarza przy nieobecosci wczesniejszego i chyba ostatnia.
Mama procz tego leku bierze Plastry rywastygmine oraz Nemdatine . Czy ten polekowy parkinsonizm moze minac ?
Dziekuje z gory wszystkim za odpowiedz
lenka555
 
Posty: 23
Rejestracja: wtorek 13 paź 2015, 23:24

Re: Proszę o pomoc

Postautor: wigi » poniedziałek 27 maja 2019, 22:00

lenka555 pisze: Czy ten polekowy parkinsonizm moze minac ?

Trudno powiedzieć. Proponuję załatwić Mamie rehabilitację. Skierowanie do poradni rehabilitacyjnej wystawi lekarz POZ, rehabilitant będzie przychodzić do domu.
wigi
 
Posty: 968
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Poprzednia

Wróć do Nasze historie.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości

cron