Alzheimer a medyczna marihuana

Temat w którym można porozmawiać o wszystkim, z wszystkimi.

Re: Alzheimer a medyczna marihuana

Postautor: wigi » poniedziałek 10 lip 2017, 07:56

zyta pisze:Mnie uczono dawkowanie cbd 1 mg/kg wagi ciała. Moźna zwiększać do x 3 i w ten sposób szukany dawki dla pacjenta. Kaźdy organizm inaczej reaguje i nie ma reguły. CBD nie da sìę przedswkować, ale zaleca się do 300 mg na dobę.

Czy możesz nam napisać, kto Ciebie uczył? Skąd masz te dane?
wigi
 
Posty: 686
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Alzheimer a medyczna marihuana

Postautor: zyta » poniedziałek 10 lip 2017, 10:28

Jest wiele grup wsparcia na fb i ludzi którym medycyna akademicka nie jest w stanie pomóc. Legalizacja Medycznej Marihuany w Polsce dla Ciebie Wigi jest teź zapewne bzdurą☺
zyta
 
Posty: 17
Rejestracja: piątek 26 maja 2017, 21:00

Re: Alzheimer a medyczna marihuana

Postautor: wigi » poniedziałek 10 lip 2017, 12:09

Zyta, podasz konkretne linki? Czy też zamierzasz się tutaj awanturować?
wigi
 
Posty: 686
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Alzheimer a medyczna marihuana

Postautor: zyta » poniedziałek 10 lip 2017, 13:06

Wigi raczej sìę poddaję. Dwa lata trwała walka o legalizację Medycznej Marihuany w Polsce. Dwie zacne postacie jak doktor Bachański i Dorota Gudaniec wywarły wystarczający wpływ na mnie abym zainteresowała się konopiami. Mnie zgłębianie wiedzy na ten temat zajęło 6 miesięcy, jeśli Ciebie ten temat interesuje poradzisz sobie znacznie szybciej.
Miło się z Tobą dyskutuje.
zyta
 
Posty: 17
Rejestracja: piątek 26 maja 2017, 21:00

Re: Alzheimer a medyczna marihuana

Postautor: wigi » poniedziałek 10 lip 2017, 14:19

Zyta, no i co? Podasz konkretne linki? Czy też to wszystko co tu piszesz trzeba uznać za opowiadanie bajek?
wigi
 
Posty: 686
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Alzheimer a medyczna marihuana

Postautor: anna 1 » poniedziałek 10 lip 2017, 20:24

na moją mamę kropelki nie podziałały ale muszę przyznać,że mało które leki na nią działają.mam koleżankę której mama przechodzi okropny etap jest bardzo agresywna,cała się spina.lekarstwa jeszcze bardziej usztywniają.po kropelkach jej mama się uspokaja,rozluzniają się mięśnie potrafi się uśmiechać i kojarzyć miejsce i osoby.widziałam na własne oczy i nie mogłam uwierzyć,że coś może tak zadziałać.czyli myślę,że warto spróbować
anna 1
 
Posty: 11
Rejestracja: środa 26 paź 2016, 19:38

Re: Alzheimer a medyczna marihuana

Postautor: zyta » niedziela 16 lip 2017, 11:43

Dla zainteresowanych naturalnymi terapiami. Grzyb Kolczak obłączasty lek na Alzheimera. Dobra pora, sezon na grzyby się zaczyna. W Internecie przepis na nalewkę, ja będę robiła pierwszy raz. Moźe ktoś stosował z grupowiczów?
zyta
 
Posty: 17
Rejestracja: piątek 26 maja 2017, 21:00

Re: Alzheimer a medyczna marihuana

Postautor: Tomek » poniedziałek 17 lip 2017, 20:15

zyta pisze:Dla zainteresowanych naturalnymi terapiami. Grzyb Kolczak obłączasty lek na Alzheimera. Dobra pora, sezon na grzyby się zaczyna. W Internecie przepis na nalewkę, ja będę robiła pierwszy raz. Moźe ktoś stosował z grupowiczów?


Nikt tutaj wcześniej tego tematu nie poruszał.
Na innych forach jest trochę o tym grzybie a ogólne informacje tutaj: https://fitoterapeuta.wordpress.com/2014/07/
Tomek
 
Posty: 695
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 22:09

Re: Alzheimer a medyczna marihuana

Postautor: zyta » sobota 07 paź 2017, 05:43

Witam Wszystkich czytających ten post. Miałam więcej się juź tu nie odzywać bo draźnię Viki, ale jeśli choć jedna osoba uwieźy w moje brednie to warto napisać. Moja mama zaźywa olejek konopny CBD od stycznia. Alzheimer w stadium trudno mi określić mama chodzi, mówi, czta, liczy, pisze, sama je, trochę problem z prawidłowym ubieraniem, koźystaniem z toalety, lustro,telewizor zachowanie ksiąźkoe i przede wszystkim pamięć kiepska, czasami nie rozpoznawała mnie, miewała teź halucynacje i oczywiście cierpiała na bezsenność. Od chwili zaźywa cbd śpi" jak zabita" halucynacje prawie nie występują /moźe raz z lekka w miesiącu coś tam się mamie wydaje/, jest pogodna ostatnio potrafi śmiać się w głos, sporo czasu przebywa sama w domu i nie obawiam się Pamięć jakby drgnęła uźywa coraz więcej słów których od roku nie słyszałam. Choroba uwaźam stoi w miejscu i co najbardziej wkurzyło Viki mają mama nie zaźywa źadnych leków. Jak czytam ulotki to ja sama mam juź te dolegliwości z wyobraźni. Trudno było mi podjąć decyzję o nie podawaniu leków ale nie źałuję. Ostatnio odkryłam bardzo dobry olejek od Krzysztof Poreba/jest na fb/ sam uprawia konopie i sam wytwarza olejek. Jest tylko jeden problem odbiór osobisty więc jeśli ktoś jest z południa Polski to polecam. Warto spróbować. Śmiem nawet stwierdzić,źe leki na Alzheimera to taki sam skutek leczenia jak chemia na raka. No to dolałam oliwy do ognia. Pozdrawiam.
zyta
 
Posty: 17
Rejestracja: piątek 26 maja 2017, 21:00

Re: Alzheimer a medyczna marihuana

Postautor: wigi » sobota 07 paź 2017, 08:34

zyta pisze:Śmiem nawet stwierdzić,źe leki na Alzheimera to taki sam skutek leczenia jak chemia na raka. No to dolałam oliwy do ognia.

Zyta, chcesz powiedzieć, że chorych na raka też leczyłabyś tylko olejkiem CBD?
Chemia stosowana w leczeniu raka jest skuteczna. Wszystko zależy od rodzaju raka i jego zaawansowania.

Rezygnowanie (nie podawanie chorym) z leków dedykowanych ch. Alzheimera jest bardzo nierozsądne. Leki te wprawdzie nie leczą choroby, bo choroba Alzheimera jest obecnie chorobą nieuleczalną, ale tłumią objawy i spowalniają narastanie nowych dlatego w ten sposób ułatwiają funkcjonowanie chorym.

Nie istnieją cudowne środki, które wyleczyłyby chorobę Alzheimera. Olejek CBD też do nich nie nalezy.
wigi
 
Posty: 686
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pogaduszki - niekoniecznie o AD.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron