Chora teściowa

Tu dzielimy się naszymi historiami związanymi z chorobą Alzheimera lub innymi demencjami.

Re: Chora teściowa

Postautor: wigi » czwartek 20 lut 2020, 19:07

Monikaaa123 pisze:Neurolog stwierdził że on alzheimera wykluczyć nie może i nie potrafi stwierdzić czy otępienie u teściowej jest spowodowane neuroborelioza czy wkoncu alzheimerem. Specjalisty od alzheimera w naszym mieście niestety nie ma...lekarz od chorób zakaźnych który leczył teściowa z tej boleriozy równiez nie potrafil powiedzieć co teściowa doprowadziło do takiego stanu. Tak więc na dzień dzisiejszy nasza droga pacjentka ma pod kontrolą poziom boreliozy i leczonego alzhaimera ( dalej donepex 10 mg oraz od wczoraj tiaprid w razie jakbyśmy nie mogli jej uspokoić w nocy co w grudniu/styczniu było bardzo częste). Nie wiemy co dalej robic... co jeśli to była faktycznie ta neuroborelioza i leki na alzheimera nie są już potrzebne? Jeśli one teraz jej zwyczajnie szkodzą?

Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. 100 procentową diagnozę można postawić dopiero po śmierci chorego i po sekcji. Żywemu człowiekowi nikt biopsji mózgu robić nie będzie.
Badanie biomarkerów biochemicznych daje pewność 90-95%, bo jest to badanie plynu mózgowo-rdzeniowego. Ale jest to też badanie bardzo drogie - ok. 1600 zł (dane z jednego laboratorium) za komplet znanych biomarkerów. Niestety w Polsce jest badanie nierefundowane (w Niemczech rutynowe)
W zasadzie diagnozę Zaburzenie o charakterze Choroby Alzheimera stawia się po wykluczeniu wszystkich innych przyczyn mogących powodować otępienie. Niemniej zdarza się, że nie ma jednej przyczyny otępienia.
Sugerowałabym konsultację u specjalisty od Choroby Alzheimera i chorób otępiennych. Bardzo dobrego specjalisty. Wybrać się do niego z pełnym kompletem badań i ze zdjęciami (płytką) badania MR, nie tylko z samym opisem. Bez teściowej.
wigi
 
Posty: 985
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Chora teściowa

Postautor: Tomek » czwartek 20 lut 2020, 22:23

Monikaaa123 pisze:Sierpień 2019 wykryta borelioza bardzo wysoki poziom stare zakażenie - poddana antybiotykoterapii poziom tylko lekko spadł


Cześć Monika, zanim to zdanie przeczytałem to już zdążyłem pomyśleć o tym żeby Tobie napisać o sprawdzeniu neuroboreliozy.

Powiem Tobie tak... choroba Alzheimera jest nieuleczalna. Z kolei neuroberolioza może u każdego w zupełnie inny sposób przebiegać. Ja bym na Waszym miejscu poszukał jak najwięcej informacji o neuroboreliozie - diagnostyka, leczenie itp.
Tomek
 
Posty: 780
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 22:09

Re: Chora teściowa

Postautor: Tomek » czwartek 20 lut 2020, 22:33

I jeszcze jedno. Leki o których wspominasz są lekami wyłącznie objawowymi - nie leczą tylko wpływają na objawy.
Donepex nie powinien być łączony z rywastygminą... to są dwa leki, które działają jako inhibitory acetylocholinoesterazy.
Nie wiem czy ten drugi lekarz to uwzględnił...
Tomek
 
Posty: 780
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 22:09

Re: Chora teściowa

Postautor: Monikaaa123 » niedziela 23 lut 2020, 11:11

Znaleźliśmy specjalistę od chorób otepiennych który przyjmuje w naszym mieście 2x w miesiącu. Postaramy się do niego jak najszybciej dostać.
Póki co nie zdarzyły się ponowne incydenty nie trzymania moczu. Do tej pory teściowa rozmawiała ze sobą w lustrze, opowiadała historię zasmiewajac się przy tym ale od paru dni reaguje agresją na swoje odbicie. Oskarża tą osobę o kradzież itp. I znów ma gorsze noce. Mojego męża czasem nazywa tatą ;)
Dziękuję za wszystkie podpowiedzi. Pozdrawiam
Monikaaa123
 
Posty: 12
Rejestracja: piątek 14 lut 2020, 10:34

Re: Chora teściowa

Postautor: wigi » niedziela 23 lut 2020, 13:18

Monikaaa123 pisze: Do tej pory teściowa rozmawiała ze sobą w lustrze, opowiadała historię zasmiewajac się przy tym ale od paru dni reaguje agresją na swoje odbicie. Oskarża tą osobę o kradzież itp.

Proszę pozasłaniać lustra. Jedyna metoda.
wigi
 
Posty: 985
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Chora teściowa

Postautor: Kama » niedziela 23 lut 2020, 20:56

Wigi , jak wiesz to teściowa Moniki znajdzie sobie winnego wśród rodziny , też przez to przechodziłam i mąż o kradzieże których nie było obwiniał każdego z rodziny . Ta choroba ma to do siebie że przechodzi przez kolejne stadia a opiekun lepiej będzie przygotowany jak będzie świadom. Pozdrawiam.
Kama
 
Posty: 70
Rejestracja: sobota 18 cze 2016, 22:03

Re: Chora teściowa

Postautor: wigi » niedziela 23 lut 2020, 21:20

Kama pisze:Wigi , jak wiesz to teściowa Moniki znajdzie sobie winnego wśród rodziny , też przez to przechodziłam i mąż o kradzieże których nie było obwiniał każdego z rodziny .

Tak, ale jeśli się nie zasłoni w takiej sytuacji luster to gdy agresja teściowej zmieni się ze słownej na fizyczną (a wykluczyć tego nie można) i teściowa np. zechce swoje odbicie uderzyć to stłucze lustro i może się pokaleczyć.
Co do oskarżeń o kradzieże... to niestety wśród chorych na demencję częsty objaw. Przyczyną takich oskarżeń jest fakt, że chory po prostu nie pamięta, gdzie co kładzie. Dlatego trzeba już na samym początku choroby nad tym zapanować, czyli pozabierać wszystkie ważne rzeczy i pochować tak, by chory nie miał do tego dostępu. Oczywiście trzeba to zrobić tak, by chory tego nie widział.
Chorzy z otępieniem mają tendencję do przekładania różnych rzeczy i chowania ich w najprzeróżniejsze miejsca. Dlatego im mniej rzeczy na wierzchu tym lepiej.
wigi
 
Posty: 985
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Chora teściowa

Postautor: Monikaaa123 » środa 13 maja 2020, 11:38

Witam,
Nie minęło wiele czasu od mojego ostatniego postu jednak ostatnie wydarzenia skłoniły mnie do kolejnego.

Z powodu obecnej sytuacji wizyta u specjalisty od chorób otepiennych została odwołana. Standardowa wizyta co trzymiesieczna u neurologa wypadająca pod koniec maja jeszcze niewiadomo czy się odbędzie.

Niepokojącym nas kolejnym objawem jest nadmierna senność teściowej. Dwa/ trzy miesiące temu był problem z niespaniem w nocy natomiast teraz teściowa kładzie się spać 21/22 śpi do ok 6 wstaje na chwilę gdy mąż idzie do pracy następnie znów kładzie się i śpi do 8/9. Oprócz tego w ciągu dnia ciągle drzemie...potrafi zasnąć idąc, stojąc, siedząc na krześle czy nawet z łyżką z jedzeniem wycelowana do buzi! Ogólny stan teściowej trochę się pogorszył bo czasem nie poznaje nawet swojego syna z którym mieszka, moje imię też juz ciężko sobie przypomina, mówi coraz mniej zrozumiałe, chodzi wolniej, ma mniejszy apetyt. Dodam że ciśnienie ok, cukier ok, staramy się by piła 2 litry na dzień, leki te same. O jakie badania powinniśmy zapytać na najbliższej wizycie ? Bo znając naszego lekarza wypisze tylko kolejną receptę -_-
Monikaaa123
 
Posty: 12
Rejestracja: piątek 14 lut 2020, 10:34

Re: Chora teściowa

Postautor: wigi » środa 13 maja 2020, 14:50

Monikaaa123 pisze:Niepokojącym nas kolejnym objawem jest nadmierna senność teściowej.
(...)
leki te same.

Rozumiem, że teściowa dalej bierze tiaprid?? Jeszcze jakieś inne leki oprócz donepezilu?
wigi
 
Posty: 985
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Chora teściowa

Postautor: Monikaaa123 » środa 13 maja 2020, 18:47

Tak nadal tylko donepex 10mg. Tiaprid sporadycznie gdy oskarża nas o kradzieże i nawet odwracanie uwagi, wspólne szukanie i znalezienie nie poprawia humoru i nie daje spokoju...myślę że ok raz na dwa tygodnie podaję ale i tak jakoś wielkich rezultatów po nim nie widzę... naszczescie teściowa jest teraz dość spokojna i właśnie ogarnęła ją ta senność i taka apatia...dziś na spacerze idąc parę kroków za mną zasnęła i weszła we mnie ;)
Monikaaa123
 
Posty: 12
Rejestracja: piątek 14 lut 2020, 10:34

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasze historie.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości