Znaleziono 14 wyników
- czwartek 12 paź 2017, 20:05
- Forum: Nasze historie.
- Temat: Bezradność i walka z wiatrakami
- Odpowiedzi: 31
- Odsłony: 33234
Re: Bezradność i walka z wiatrakami
Dziękuję za słowa wsparcia Wigi ,musisz być naprawdę super osobą.... syn studiuje w Poznaniu ,z tatą też ma słaby kontakt ,sam sobie tata zasłużył na to odsuwając sprawy syna na dalszy plan...ja też nie zamierzam "" zabiegać """ o uwagę męża ,to już sprawa zamknięta ...wszys...
- środa 11 paź 2017, 22:07
- Forum: Nasze historie.
- Temat: Bezradność i walka z wiatrakami
- Odpowiedzi: 31
- Odsłony: 33234
Re: Bezradność i walka z wiatrakami
Tak do końca to nie wiem co sadzi drugi syn teściowej ,cały czas twierdzi że jest po mojej stronie ..odzyskanie emerytury też odbyło się dzięki jego pomocy więc mam nadzieje że potem też stanie po mojej stronie... ale ludzie się zmieniają więc czas pokaże... mój mąż chyba już przyjął teorię ,że nie ...
- środa 11 paź 2017, 14:48
- Forum: Nasze historie.
- Temat: Bezradność i walka z wiatrakami
- Odpowiedzi: 31
- Odsłony: 33234
Re: Bezradność i walka z wiatrakami
nie nie było dodatkowej umowy dożywocia , jest tylko zaznaczona klauzura że użytkują część parteru łącznie z kuchnią i łazienką do śmierci ..szczerze to teraz mam konkretny dylemat co robić dalej??? muszę to przeanalizować czy dotrwać do końca ,czy trzymać się swojej wersji czy kontynuować zatarg z ...
- środa 11 paź 2017, 12:09
- Forum: Nasze historie.
- Temat: Bezradność i walka z wiatrakami
- Odpowiedzi: 31
- Odsłony: 33234
Re: Bezradność i walka z wiatrakami
odp odnośnie Darowizny...umowa darowizny była spisana na mnie i na męża w 2004 roku
- środa 11 paź 2017, 12:06
- Forum: Nasze historie.
- Temat: Bezradność i walka z wiatrakami
- Odpowiedzi: 31
- Odsłony: 33234
Re: Bezradność i walka z wiatrakami
ważne moje pytanie :czy to że teraz otrzymuję jej pieniądze do domu przez pocztę ,to znaczy że będę się musiała rozliczyć z tego co wydawałam na jej utrzymanie??? bo jeżeli chodzi o poprzednie lata to mam wyciągi z banku..jak emerytura była w rękach szwagra.. jeżeli chodzi o męża to przysyła pięniąd...
- środa 11 paź 2017, 12:00
- Forum: Nasze historie.
- Temat: Bezradność i walka z wiatrakami
- Odpowiedzi: 31
- Odsłony: 33234
Re: Bezradność i walka z wiatrakami
dzwoniłam do ZUZu i dowiedziałam się {mam nadzieję że to była rzetelna odpowiedz a nie spławienie mnie} że mając oświadczenie o niepełnosprawności muszę wypisać swoją deklarację od kiedy do kiedy opiekowałam się teściową i przedłożyć to w czasie jak będe się ubiegała o emeryturę...czy dobrze mnie po...
- środa 11 paź 2017, 11:56
- Forum: Nasze historie.
- Temat: Bezradność i walka z wiatrakami
- Odpowiedzi: 31
- Odsłony: 33234
Re: Bezradność i walka z wiatrakami
jestem w szoku ,tyle informacji naraz,,, jeżeli chodzi o prawników to było ich czterech i każdy z nich obalił tą kwestie że po 10 latach nie muszę spłacać zachówku tylko jeden ostatni oświecił mnie że zachówek będzie musiał spłacić tylko mój mąż względem swoich braci ponieważ ja wliczam się właśnie ...
- poniedziałek 09 paź 2017, 20:51
- Forum: Nasze historie.
- Temat: Bezradność i walka z wiatrakami
- Odpowiedzi: 31
- Odsłony: 33234
Re: Bezradność i walka z wiatrakami
jestem aktualnie na bezrobociu...ale właśnie dzięki twojej uwadze oswieciło mnie że ja mogę te składki opłacać z jej emerytury,,,jeżeli chodzi o opieke to niestety od 5 lat jest to tylko moja robota 24 godziny na dobe... szczerze zwołałam ostatnio rodzinne spotkanie oznajmiłam że mam dość i tak pano...
- poniedziałek 09 paź 2017, 20:41
- Forum: Nasze historie.
- Temat: Bezradność i walka z wiatrakami
- Odpowiedzi: 31
- Odsłony: 33234
Re: Bezradność i walka z wiatrakami
ciąg dalszy... mąż wyjechał za granicę 6 lat temu za moją zgodą, chodziło bardziej o wykształcenie naszego syna więc ja się zgodziłam.. jeżeli chodzi o emeryturę to po wielkiej wojnie odzyskałam ją i przychodzi na adres domowy bo jak była na koncie to szwagier zaznaczył że zbiera kwitki z banku bo p...
- poniedziałek 09 paź 2017, 20:33
- Forum: Nasze historie.
- Temat: Bezradność i walka z wiatrakami
- Odpowiedzi: 31
- Odsłony: 33234
Re: Bezradność i walka z wiatrakami
Jeżeli chodzi o zapis w umowie to teściowie mają prawo mieszkać do śmierci{teściu zmarł 12 lat temu} i poza przepisem a jest to UMOWA DAROWIZNY nie chodziłam się dowiadywać co może mnie czekać...dopiero po paru zaistniałych sytuacjach zaczełam interesować się i dowiadywać...i na dzień dzisiejszy wie...