Oczywiście, że się zdarzają... Halucynacje, omamy, urojenia... Nie można wierzyć w to, co chora osoba opowiada...novelka pisze:Poza tym babcia od jakiegoś czasu ma fobię, że ktoś coś jej kradnie. Chowa nam wszystko do toreb, nie wiadomo gdzieWczoraj zakluczyła drzwi na 4 spusty. Ojciec musiał je wyważać. Mowi także, ze ona widzi w nocy osoby, które chodzą po jej mieszkaniu, trzaskają drzwiami itp., a to niemożliwe. Czy w chorobie Alzheimera zdarzają się halucynacje???
Przekonanie, że ktoś coś choremu kradnie to klasyczny objaw ch. Alzheimera.
Pytanie się Babci, czy chce pomocy osoby z zewnątrz jest bez sensu. Wiadomo, że powie iż nie potrzebuje. Trzeba z chorą po prostu być cały czas i pomagać w miarę potrzeby.
Novelka a ktoś z rodziny może z Babcią zamieszkać? Mama? Ktoś inny? Jakaś zaprzyjaźniona sąsiadka?? Choć na jakiś czas, zanim znajdziecie opiekunkę?? To naprawdę jest bardzo ważne.
Rozumiem, że Ojcu pogodzić się z tym wszystkim jest trudno. W końcu to jego Matka. Bardzo trudno jest przyjąć do wiadomości, że najbliższa osoba umiera na raty. A tym właśnie jest ch. Alzheimera...