Otępienie /Alzheimer

Tu dzielimy się naszymi historiami związanymi z chorobą Alzheimera lub innymi demencjami.
magda0
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 15 maja 2017, 09:49

Re: Otępienie /Alzheimer

Post autor: magda0 »

Tomku bardzo dziękuję byłam wcześniej na tym wątku ale pewnie w stresie i leku jakoś nie dotarłam ponownie. Jutro jestem w podropodróży poczytam na spokojnie. M.
magda0
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 15 maja 2017, 09:49

Re: Otępienie /Alzheimer

Post autor: magda0 »

Miałam wczoraj powiadomić lekarza rodzinnego , jednak pomyślałam, że dam sobie i siostrze tydzień na ochłonięcie, zastanowienie się nad możliwościami i konsekwencjami.... Może bez sensu, ale zostawienie pewnych rzeczy daje dystans.... Napisałam też maila do siostry z powtórzeniem problemów do rozwiązania. Jeśli nic się nie zmieni poinformuję lekarza o sytuacji, mogę też poinformować GOPS z prosbą o sporządzenie notatki służbowej, ktoś coś takiego robił?
Vivianv
Posty: 3
Rejestracja: czwartek 26 sty 2017, 10:56

Re: Otępienie /Alzheimer

Post autor: Vivianv »

Cześć Magda
Bardzo współczuje i chciałabym Ci napisać , ze mamy podobna sytuacje. Z tym, ze ta osoba blokująca leczenie , jak i dostęp do mamy jest obcy człowiek. Mężczyzna, którego poznała przez anons i jest wypadkowa jej choroby.
Nie było miejsca , gdzie nie szukalibyśmy pomocy. MOPR, lekarze, policja, prokuratura.Wszedzie pada pytanie: czy mama jest ubezwłasnowolniona ? Jeśli nie to oni nie mogą nic zrobić . Mama jest ofiara tego człowieka,wykorzystuje ja finansowo,odizolował od przyjaciół , rodziny . Uwięził ja w domu. I wiele innych rzeczy. To się dzieje w Polsce, w cywilizowanym kraju. Mama nie ma własnej woli, ma zaburzony krytycyzm .
Nie poddawaj się . Rozmawiaj z siostra.Predzej czy później , jeśli jest to choroba Alzheimera, nie bedzie mogła zaprzeczyc faktom. Taki sabotaż przynosi tylko straty. Moze ona robi Ci na złość , tylko jakim kosztem?
Trzymam kciuki.
magda0
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 15 maja 2017, 09:49

Re: Otępienie /Alzheimer

Post autor: magda0 »

Vivian masz rację w tej chorobie bedzie tylko gorzej, zamierzam wysłać jej jeszcze maila , żeby też był ślad, że próbowałam, ale poza tym nie wiem co mam zrobić, wszystko to się odbija na mamie jej bezpieczeństwie i zdrowiu, jak pisałam dałamsoebi i jej czas do kolejnego tygodnia wtedy wraca lekarz rodzinna z urlopu, może ją olsni. Ty też się trzymaj, pozdrawiam, magda
magda0
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 15 maja 2017, 09:49

Re: Otępienie /Alzheimer

Post autor: magda0 »

Za mną pierwszy kontakt z ośrodkiem pomocy społecznej.... zero pomocy i porady. To mój rejonowy ośrodek panie dopytaly o adres przyporzadkowaly do konkretnego pracopracownika i powiedziały że będzie w poniedziałek. Na moją namolnosc w kwestii porady w konkretnej sprawie wysluchaly jedna ze zrozumieniem sensu zdań inna nie. Koniec końców orzekly ze one nic nie mogą bo i siostra i mama są dorosłe i odpowiadają za swoje zachowanie.... No może MarysMarysia jak będzie w poniedziałek to może by zadzwoniła do siostry i porozmawiala..ale jak siostra nie podlega pod ich ośrodek to nie.
magda0
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 15 maja 2017, 09:49

Re: Otępienie /Alzheimer

Post autor: magda0 »

Ten tydzień rzeczywiście był potrzebny przede wszystkim mnie na racjonalny osąd i wyciszenie, porozmawiałam z psychologiem, prawnikiem i byłam dziś na grupie wsparcia w Centrum Alzheimera. Trochę mnie zdziwiło bo na grupie było 5 osób... a to Warszawa...byłam przekonana ze ludzie szukają pomocy, to tylko moje uprzedzenia. Wszytsko to dużo mi dalo.

Z siostrą ni csię nie zmieniło , nie raczyła odpowiedzięć na maila, trudno. Natomiast na stanowcze stanowisko opiekunki ze trzeba wrócić do dawania leków przez nią bo tabletki giną niezaprotestowała, uff.
Po tygodniu nie wiem konsultacji czy czegokoliwek oddała mamie memantynę i jest wprowadzana od poniedziałku.
Nadal nie s,a załatwione sprawy formalne czyli dotyczące finansów i kwestii opieki...
Rozmawiałam dziś z lekarzem, głownie po to żeby mu podziękować za leczenie, powiedziałam też o blokowaniu różnych rzeczy przez siostre, poprosiłam o rade , lekazr odpowiedział, ze to my musimy się dogadać, ale widzi że bedzi etrudno :( i co dalej ?
wigi
Posty: 1068
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Otępienie /Alzheimer

Post autor: wigi »

magda0 pisze:Rozmawiałam dziś z lekarzem, głownie po to żeby mu podziękować za leczenie, powiedziałam też o blokowaniu różnych rzeczy przez siostre, poprosiłam o rade , lekazr odpowiedział, ze to my musimy się dogadać, ale widzi że bedzi etrudno :( i co dalej ?
Co dalej?
Porozmawiaj jeszcze raz z siostrą. Ale nie sama. Weź sobie kogoś do towarzystwa. Męża? Zorientowaną w temacie koleżankę?
Jak się domyślam, siostra mieszka niedaleko Mamy? Skoro siostra jest samotna, to zaproponuj siostrze, by pomieszkała trochę z Mamą. Wtedy sama się na własnej skórze przekona, jak to jest.
Możesz też siostrze podsunąć różne materiały na temat choroby Alzheimera. Jak poczyta to może przestanie się tak opierać.
magda0
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 15 maja 2017, 09:49

Re: Otępienie /Alzheimer

Post autor: magda0 »

Nie da się... próbowałam wiele razy, teraz nie odbiera telefonu. Mieszka ok. 70 km. Od mamy, przyjeżdża co weekend, ja wtedy nie jeżdżę po pierwsze non stop awantury po drugie boję się jest nieprzewidywalna. Będąc prawie co weekend musi widzieć co się z mamą dzieje, widząc że bierze 2 tabletki zamiar jednej drze się na nią, zamiast sama jej podać odpowiednią ilość....Znowu leki mama bierze sama, a Nemdatine która miała mieć zwiększoną po tygodniu do 1 tabletkę kazała mamie dalej brac po pół.
Nie mam siły walczyć.
Kama
Posty: 71
Rejestracja: sobota 18 cze 2016, 22:03

Re: Otępienie /Alzheimer

Post autor: Kama »

Mamie trzeba leki podawać według zaleceń lekarza, nie wyobrażam sobie ze można zmniejszać lub zwiększać dawki , faktycznie to siostra powinna zamieszkać z mamą i na własnej skórze przejść te wszystkie problemy z chorobą związane.
magda0
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek 15 maja 2017, 09:49

Re: Otępienie /Alzheimer

Post autor: magda0 »

Kama ja to wszystko wiem ....ale nie zamieszkam z mamą 230 km od mojej rodziny...teraz jest lato mama może jeszcze re 2 , 3 miesiące pobyć u siebie. Potem pewnie i tak to się w taki sposób skończy. Wybieram się tam z mężem na weekend, pewnie będzie totalna awantura, bo moja siostra nie odpuści i na pewno wtedy też przyjedzie. I co wezwać policję? Wiesz jak na takie rzeczy ludzie na wsi patrzą. Moja siostra nie zgadza się z diagnozą ze trzeba porobić badania, ale ich nie robi....
ODPOWIEDZ