Dom opieki oddaje chorego rodzinie

Tu dzielimy się naszymi historiami związanymi z chorobą Alzheimera lub innymi demencjami.
Marcysia
Posty: 1
Rejestracja: sobota 15 wrz 2018, 20:32

Dom opieki oddaje chorego rodzinie

Post autor: Marcysia »

Mam w bliskiej rodzinie chorego na alzheimera, który choruje juz od kilku lat. Opiekowaliśmy się nim w domu, ale od roku są problemy z niewyobrażalna agresją fizyczną i słowną.Lekarz powiedział wprost, że chory jest zagrożeniem dla zdrowia i życia innych osób.Kilkukrotnie były zmieniane leki przez neurologa i psychiatrę , był już haloperidel i wszystko dało zerowy efekt. Chory nie ma żadnego kontaktu z otoczeniem, codziennie bije swoją żonę tak, że ona przewraca się na ziemię, popycha,, wali jej głowa w ścianę i wobec innych osób też jest agresywny.
W związku z agresją zdecydowaliśmy się na dom opieki, szukalismy go długo, bo nie każda taka instytucja zajmuje się osobami z al. Ostatecznie chory znalazł się w domu opieki, gdzie deklarowano,że mieli tam kiedyś przypadki alzheimera i wszystko dobrze funkcjonowało. Chory wytrzymał w domu opieki 3 dni, po 3 dniach był telefon, żeby go zabrać bo opiekunowie nie radzą sobie z jego agresja i stanowi on zagrożenie dla innych pensjonariuszy!

I co ja mam teraz ku..wa zrobic? Musze załatwiac skierowanie do szpitala psychiatrycznego, bo jak był w domu i wzywalismy do niego karetkę, to nie chcieli go zabrać. Zanim załatwię te skierowanie, to on może kogoś w domu wykończyć. Potem pojdzie do szpitala, ża kilka tygodni znów z niego wyjdzie i ja juz nie wiem, co my wtedy zrobimy. Zdaje sobie sobie sprawę, że w warszawie jest centrum alzheimera specjalnie dla osób z otępieniem, ale miesieczny koszt utrzymania tam chorego jest poza naszym zasięgiem.
wigi
Posty: 1068
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Dom opieki oddaje chorego rodzinie

Post autor: wigi »

Marcysia pisze: Chory nie ma żadnego kontaktu z otoczeniem, codziennie bije swoją żonę tak, że ona przewraca się na ziemię, popycha,, wali jej głowa w ścianę i wobec innych osób też jest agresywny.
(...)
I co ja mam teraz ku..wa zrobic? Musze załatwiac skierowanie do szpitala psychiatrycznego, bo jak był w domu i wzywalismy do niego karetkę, to nie chcieli go zabrać. Zanim załatwię te skierowanie, to on może kogoś w domu wykończyć. Potem pojdzie do szpitala, ża kilka tygodni znów z niego wyjdzie i ja juz nie wiem, co my wtedy zrobimy. Zdaje sobie sobie sprawę, że w warszawie jest centrum alzheimera specjalnie dla osób z otępieniem, ale miesieczny koszt utrzymania tam chorego jest poza naszym zasięgiem.
W takiej sytuacji jedynym wyjściem jest umieszczenie chorego w ZOLu psychiatrycznym. Musisz zwrócić się do GOPSu, by wystąpili do sądu w tej sprawie. Albo, jeśli chory trafi do szpitala psychiatrycznego, skierować do ZOLu psychiatrycznego może również szpital psychiatryczny.
Skierowanie do szpitala psychiatrycznego może również wystawić lekarz POZ po osobistym zbadaniu pacjenta, więc wystarczy zgłosić wizytę domową. Sprawa powinna być w takiej sytuacji załatwiona "od ręki".
W ZOLu opłata jest stała - 70% emerytury/renty chorego.
To musi być ZOL psychiatryczny, ponieważ choroba Alzheimera jest klasyfikowana wg ICD jako choroba psychiczna. Do zwykłego ZOLu takiego chorego nie przyjmą.
ODPOWIEDZ