Moja teściowa

Tu dzielimy się naszymi historiami związanymi z chorobą Alzheimera lub innymi demencjami.
annakamilak
Posty: 1
Rejestracja: czwartek 13 gru 2018, 20:39

Moja teściowa

Post autor: annakamilak »

Witam,
Mam na imię Ania i od 5 lat opiekuję sie teściową chorą na chorobę Alzheimera. Mam dwoje dzieci 6 lat oraz roczek. Jesteśmy w bardzo trudnym momencie. Nasza Helenka przestała nas poznawać. Jest zagubiona, nerwowa. Zaczyna się sikanie gdzie popadnie. A ja już powoli tracę siły a wlasciwie nerwy. Mam problem z 6 letnim synek który boi sie babci bo babcia rozmawia z kimś kogo nie wodać... I faktycznie... Gada caly czas... Jesli nie śpi do gada do kogos obok chociaz nikogo nie ma. Mam nadzieję że czytając forum znajdę cenne rady i chociaż trochę wsparcia... Bo wspiera mnie jedynie mąż reszta rodziny omija nas szerokim lukiem.
wigi
Posty: 1068
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Moja teściowa

Post autor: wigi »

annakamilak pisze:Nasza Helenka przestała nas poznawać. Jest zagubiona, nerwowa. Zaczyna się sikanie gdzie popadnie.
Musisz zakładać teściowej albo secjalne anatomiczne wkładki urologiczne albo tzw. majtki chłonne (jednorazowe). Jesli sika w nocy do łóżka to jedyną radą jest zakładanie pampersów dla dorosłych (pieluchomajtek)
annakamilak pisze: Mam problem z 6 letnim synek który boi sie babci bo babcia rozmawia z kimś kogo nie wodać... I faktycznie... Gada caly czas... Jesli nie śpi do gada do kogos obok chociaz nikogo nie ma.
Porozmawiaj z synkiem i spróbuj wytłumaczyć mu, że babcia tak gada, bo jest chora...

O tym trzeba też powiedzieć lekarzowi, bo babcia prawdopodobnie ma urojenia. Tu są potrzebne jakieś dodatkowe leki.
annakamilak pisze: Mam nadzieję że czytając forum znajdę cenne rady i chociaż trochę wsparcia... Bo wspiera mnie jedynie mąż reszta rodziny omija nas szerokim lukiem.
Rozumiem, że mąż pracuje, a Ty przez cały dzień zajmujesz się teściową i rocznym dzieckiem, bo starsze pewnie jest w przedszkolu?
Sama tak długo nie dasz rady. Nie sposób równocześnie pilnować babci i takiego malucha. Musisz mieć pomoc. Albo rodziny, albo płatnej opiekunki. Można też spróbować postarać się dla teściowej o Dom Dziennego Pobytu dla osób chorych na Alzheimera i choroby otępienne. Może jest w okolicy?
Jeżeli Twój mąż ma rodzeństwo czy też teściowa takie ma to trzeba się z nimi rozmówić. Powinni się włączyć w opiekę.
Tomek
Posty: 865
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 22:09

Re: Moja teściowa

Post autor: Tomek »

Tak jak pisze Wigi, musisz dużo rozmawiać i tłumaczyć synowi. W wieku 6 lat już dużo rozumie. Mam syna w tym samym wieku.
ODPOWIEDZ