Strona 2 z 4
Re: Depresja u opiekuna
: środa 30 paź 2013, 14:35
autor: Anka
Ja dopiero po pierwszym leczeniu farmakologicznym byłam w staniu chodzić na terapię. A i to tylko dzięki dość nieoczekiwanemu zastrzykowi pieniędzy.
Re: Depresja u opiekuna
: czwartek 07 lis 2013, 16:56
autor: Bona
No właśnie.Z pomocy psychoterapeutów na pewno korzystałoby dużo ludzi ,nie tylko opiekunowie chorych na alzh..bo świat tak pędzi do przodu i wszystko zmienia się w tak zawrotnym tempie ,że psychika ludzi wysiada.Ale pomoć jest w powijakach.Mam na myśli pomoc przez NFZ a na prywatny dostęp do psychoterapii większość ludzi nie stać bo to długotrwałe leczenie.

Re: Depresja u opiekuna
: sobota 14 gru 2013, 16:49
autor: wirginia
Witam wszystkich po długiej nieobecności. Jak widać - ciągle jestem. W końcu po wizytach u psychiatry i nowych lekach zaczyna pokazywać mi się światełko w tunelu (po pół roku od rozpoczęcia terapii i kilku rodzajach antydepresantów). Nie mogę powiedzieć, że już jest ok, ale dzięki wsparciu, przede wszystkim, mojego lekarza rodzinnego zaczyna się dla mnie trochę lepszy czas...
Dziękuję wszystkim za zainteresowanie moją osobą.
Re: Depresja u opiekuna
: niedziela 15 gru 2013, 00:04
autor: Tomek
Cześć Wirginio, dobrze że dałaś znać co u Ciebie. Nie chciałem naciskać, bo czasami potrzebny jest spokój. Spróbuj tak dla siebie utrzymywać jak największy kontakt z ludźmi (nawet tymi po drugiej stronie sieci)
...a na święta kup sobie parę książek, które by Ciebie wciągnęły

Re: Depresja u opiekuna
: niedziela 15 gru 2013, 08:18
autor: wirginia
Tomku niestety to nie takie proste bo w tej chwili jestem na etapie unikania ludzi w realu, zwłaszcza znajomych i rodziny. Z domu wychodzę średnio raz na 3 dni i to tylko dlatego, że muszę zrobić zakupy. Na szczęście opieka nad Mam jest u mnie priorytetem i powoduje, że w ogóle wstaję z łóżka. Nawet książki, które od zawsze uwielbiałam, od kilku miesięcy zupełnie przestałam czytać.
Na razie poprawił mi się tylko, a może aż, nastrój.
Re: Depresja u opiekuna
: poniedziałek 16 gru 2013, 19:20
autor: rafal
Cześć Wirginia

Re: Depresja u opiekuna
: poniedziałek 16 gru 2013, 22:19
autor: bogusia
wirginia pisze:Witam wszystkich po długiej nieobecności. Jak widać - ciągle jestem. W końcu po wizytach u psychiatry i nowych lekach zaczyna pokazywać mi się światełko w tunelu (po pół roku od rozpoczęcia terapii i kilku rodzajach antydepresantów). Nie mogę powiedzieć, że już jest ok, ale dzięki wsparciu, przede wszystkim, mojego lekarza rodzinnego zaczyna się dla mnie trochę lepszy czas...
Dziękuję wszystkim za zainteresowanie moją osobą.
Fajnie, że jesteś.

To światełko w tunelu BARDZO mi się podoba.

Siły i wytrwałości. I nie znikaj już na tak długo.

Pozdrawiam Bogusia

Re: Depresja u opiekuna
: wtorek 17 gru 2013, 11:44
autor: wirginia
Dziękuję za ponowne powitanie na forum - takie rzeczy tylko u nas

Re: Depresja u opiekuna
: piątek 20 gru 2013, 15:11
autor: Tomek
Ja teraz czekam na to zdjęcie z czapką Mikołaja

Re: Depresja u opiekuna
: środa 25 gru 2013, 21:41
autor: Anka
Witaj Wirginio

Dla mnie zawsze najgorszym miesiącem jest listopad i część grudnia. A w tym roku brak śniegu, więc ciemno, to i cały grudzień.