Strona 12 z 41

Re: Przedstaw się ...

: piątek 07 gru 2012, 17:22
autor: Joannap
Witam Wszystkich , których znam i nie znam . Pozdrawiam serdecznie . Gdy przeczytam forum wtedy coś więcej napiszę ;)

Re: Przedstaw się ...

: wtorek 01 sty 2013, 21:41
autor: wnuczka
Nadrabiam zaległości ;) Witam Was wszystkich :) Podziwiam tych z Was, którzy łączą opiekę z pracą... Jesteście niesamowici!

Re: Przedstaw się ...

: czwartek 03 sty 2013, 08:55
autor: Bona
witam ponownie na forum po długiej przerwie spowodawanej różnymi problemami ale o tym potem.Miło mi będzie ponownie z Wami rozmawiać,teraz będe miała więcej czasu :D

Re: Przedstaw się ...

: czwartek 03 sty 2013, 10:43
autor: Tomek
To już drugi powrót po prawie roku w ostatnim czasie :-)
Cześć Bona :-)

Re: Przedstaw się ...

: czwartek 03 sty 2013, 19:16
autor: Joannap
Cześć Bona to Ty też z cicho -ciemnych :lol:

Re: Przedstaw się ...

: piątek 04 sty 2013, 08:57
autor: Bona
Moja długa nieobecność to m.in. efekt depresji w którą wpadłam i leczę sie do tej pory.Mama jest leżąca z alzheimerem a tata w wieku 83 lat miał zawał a więc szpitale,leczenie.....Teraz jest już dwoje do opieki ale razem z siostrą sobie radzimy.Ja już wyszłam na prostą z moją chorobą chociaż jestem na 4 antydepresantach.Ale cóż życie toczy sie dalej.Jeszcze raz witam "starych" i nowych opiekunów. :D

Re: Przedstaw się ...

: poniedziałek 07 sty 2013, 21:58
autor: maria
jestem,maria,czytam WAS dokladnie.

Re: Przedstaw się ...

: piątek 11 sty 2013, 08:40
autor: Bona
Witaj Maria,w naszej grupie bedzie Ci na pewno raźniej :D

Re: Przedstaw się ...

: środa 16 sty 2013, 23:31
autor: Izagre
Witam Wszystkich.
Mam na imię Iza. Wraz z mężem od 4 lat opiekujemy się matką mojego męża. Szukając po internecie informacji o tej chorobie znalazłam blog "ALZHEIMER - EGZAMIN Z ŻYCIA" a potem to forum. Jak w większości przypadków i my zostaliśmy z wszystkim sami. Po diagnozie krewni i drugi syn odsunęli się od teściowej. Myśleli, że będą tylko siedzieć z boku i Nami rządzić. Od 4 lat teściowa wymaga stałej opieki. Dzięki forum widzę, że nie jesteśmy odosobnieni z problemem agresji i omamów u chorego. Teściowa od początku poddała się chorobie i przeszła do porządku nad tym, że ktoś inny musi ją kąpać, ubierać, karmić i zawsze z nią siedzieć. Ciągle słyszeliśmy, że "matce się należy", że sobie na to zasłużyła by koło niej skakać . Gdy choroba zaczęła postępować teściowa w moim mężu zaczęła widzieć swojego partnera i wielokrotnie w rozmowach wyrażała się o nim jak o swoim mężu, wtedy zaczęła się agresja szczególnie względem mojej osoby - były krzyki, awantury, złośliwości i niszczenie przedmiotów. Nigdy nie odwracałam się do niej plecami a nocą zamykaliśmy naszą sypialnię na klucz. Często przed naszym ślubem słyszałam pytania - dlaczego się w to pakuję? Ludzie nie rozumieli, że znalazłam moją drugą połowę a mój narzeczony ma prawo być tak samo szczęśliwy jak każdy inny człowiek mimo choroby swojej matki. W tej chwili choroba jest już tak zaawansowana, że teściowa nikogo nie poznaje, mówi niewiele, ma problemy ze słuchem i nie rozumie już znaczenia słów. Postęp choroby sprawił, że agresja osłabła a ja zaczęłam się czuć bezpieczniej we własnym domu. Teraz chcemy powiększyć rodzinę bo wcześniej się bałam. Nikt kto nie opiekował się chorym na alzheimera nie ma bladego pojęcia przez co przechodzimy i jak diametralnie zmienia się całe życie opiekuna. Cieszę się bardzo, że znalazłam to forum bo pomaga nam ono przejść przez tą straszną chorobę.

Re: Przedstaw się ...

: poniedziałek 21 sty 2013, 08:10
autor: Bona
Na naszym forum zobaczysz,że nie jesteś sama z tym problemem.Witaj wśród swoich :)