Re: Nie wiem co mam robić - może coś podpowiecie?
: czwartek 14 lut 2013, 15:07
Mme, również mam do czynienia z lekarką naszą rodzinną, która na moją Mam patrzy przez pryzmat alzheimera i wszystkie Jej dolegliwości tłumaczy zniszczonym mózgiem (co za każdym razem podkreśla). Miałyśmy super lekarzy, ale niestety jeden już nie pracuje w naszej przychodni, a drugi zaczął specjalizację i nie chodzi na wizyty domowe.
Życzę nam wszystkim i chorym i opiekunom szczęścia do lekarzy bo jak widać jest to podstawa.
Życzę nam wszystkim i chorym i opiekunom szczęścia do lekarzy bo jak widać jest to podstawa.