Strona 22 z 41
Re: Przedstaw się ...
: niedziela 15 wrz 2013, 09:57
autor: Anka
Witaj Basiu na poczatku każdy czuje się bezradny i przytłoczony. Późnej też bywają takie momenty. To normalne. Tu znajdziesz dużo informacji.
Re: Przedstaw się ...
: czwartek 19 wrz 2013, 10:02
autor: gabi0303
Witam !
Mam na imię Gabriela, mam chorego tatę, do tej pory opiekowała się nim mama, ja jestem osobą pracującą, nie mieszkam z rodzicami i z tej racji moja pomoc była znikoma, ale w tej chwili mama jest tak przemęczona, że czas najwyższy ją odciążyć i tu jest problem, bo nie mam bladego pojęcia czy w okolicach Ząbkowic Śl. są ośrodki opieki dziennej dla chorych na alzheimera, gdzie mam ich szukać ? Proszę mnie naprowadzić na jakieś kontakty, z góry dziękuję

Re: Przedstaw się ...
: poniedziałek 28 paź 2013, 15:23
autor: kaasiaa
Hej,
jestem Kasia,mieszkam w Poznaniu. Razem z mamą opiekujemy się babcią chorą na alzheimera. Babcia mieszka z nami i niestety obie musimy rezygnować z pewnych przyjemności, żeby zapewnić jej opiekę. To dopiero początkowe stadium, jeszcze nas poznaje, jakoś radzi sobie sama,chociaż ja już nie wytrzymuję. Nie wiem co robić, żeby się uspokoić i nie dać ponosić emocją. Denerwuje mnie kontakt z babcią, każda jej próba nawiązania kontaktu...najchętniej odcięłabym się od tego, ale nie mogę, nie mogę zostawić mamy z tym samej. Jakiś czas potrafiłam być oazą spokoju, ale mam dosyć. Nigdy nie miałam z babcią dobrego kontaktu, zawsze stanowiła dla mnie człowieka, który non stop się o wszystko czepia, musi wszystko wiedzieć i wsadza nos w nieswoje sprawy. Powiedzcie mi proszę jakie znacie metody panowania nad emocjami,uspokojenia się, zdystansowania, bo ja zwyczajnie zaraz oszaleję.
Re: Przedstaw się ...
: poniedziałek 28 paź 2013, 18:06
autor: rafal
Cześć Kasia,
witaj na forum.
Piszesz że nie zostawisz mamy samej, więc musisz ułożyć swoje życie z alzheimerem, nie wygrasz z nim w tym sensie że nie ma się co buntować bo wpędzisz się w nerwicę, babcię będziesz denerwować i spirala będzie się nakręcać. Postaraj się przeczytać forum, podejdź do tego jak do zadania które musisz dobrze wykonać, czytając zauważysz że choroba ma etapy, możesz z mamą stworzyć plan, rozpisać wręcz na punkty, pomyśleć o kolejnych etapach choroby (sprawa łóżka, pieluch itp).
Masz osobę z którą możesz rozmawiać otwarcie o swoich myślach uczuciach? bliską osobę? której możesz się wypłakać, opowiadać co się działo w domu itd.
Biegasz? jezdzisz na rowerze?
Pozostaje jeszcze rozmowa z psychologiem.
Re: Przedstaw się ...
: piątek 01 lis 2013, 23:04
autor: fuga
Witam wszystkich,mam na imie Jola i jestem tu po raz pierwszy.Znalazlam Was,bo zycie "zafundowalo" mi towarzystwo Alzheimera i szukam porad,wsparcia,doswiadczenia jak sobie z nim radzic i przetrwac.
Re: Przedstaw się ...
: czwartek 14 lis 2013, 21:59
autor: tanganika
Basia z Warmii. Forum odnalazłam 3 dni temu, tuż przed wyjazdem z Mamą do Ośrodka Alzheimerowskiego w Ścinawie. Nie zdążyłam ogarnąć jeszcze wszystkich wątków, które się już pojawiły, ale z pewnością będę aktywna na forum. Choroba Mamy pochłania mnie od 2009 r. od kiedy została zdiagnozowana. Pozdrawiam cieplutko

Re: Przedstaw się ...
: czwartek 14 lis 2013, 23:15
autor: wigi
Witaj Basiu. Myślę, że forum okaże się pomocne. Sporo wiedzy już udało się nam tutaj zgromadzić.
Jeśli możesz to napisz na forum opinię (relację o pobycie Mamy) o Ośrodku w Ścinawie. Przydałaby się z pewnością innym, którzy chcieliby z tego Ośrodka skorzystać.
Re: Przedstaw się ...
: sobota 16 lis 2013, 08:33
autor: tanganika
Witaj Wigi i Szanowni Forumowicze
Tak prawdę mówiąc, jeszcze nie otrząsnęłam się po wyjeździe do OA do Ścinawy. Wszystko za późno... Ośrodek znalazłam wiosną w necie. Trochę się zastanawiałam, w końcu postanowiłam zawieźć tam Mamę, oczekując cudu...Moja Mama jest samodzielna w jedzeniu, w sprawach higienicznych. ale to okazało się za mało. Po badaniu neurolog (inicjały I.W.) stwierdziła, że Mama dostała 5 na 30 pkt. Diagnoza:otępienie głębokie. W ocenie lekarza chora na tym poziomie nie przyswoi sobie nowej wiedzy, nowych umiejętności. Wiem przynajmniej na czym "stoję". Wizyta u psychiatry (P.T.ordynator oddziału szpitalnego) to była formalność. Mama swoje niedostatki pamięci potrafi maskować swoim luzackim, wesołym zachowaniem, że specjalnie coś zrobiła dla śmiechu. Tak samo w gabinecie psychiatry skrepowanie kryła swoją wesołością. Lekarze w Ścinawie pomogli ustawić dalsze leczenie. Psychiatra zasugerował podanie nowego leku (podawanie dożylne pod nadzorem piel) i wypisał recepty. Kuracja nie jest refundowana. Koszt 4 tyg kuracji ponad 600 zł. Jeśli po tyg stosowania lek będzie dobrze tolerowany, można go podać przez 3 następne. Po pół roku kurację można powtórzyć.
Zastanawiam się, czy może mama byłaby zbyt wymagającym przypadkiem dla personelu szpitala? Nosi aparat słuchowy, ma usunięty woreczek żółciowy i jest po operacji wrzodów żołądka, więc istnieje konieczność stosowania diety?
Szanowni Państwo, jeśli ktoś ma chorego z lekkim stopniem zaawansowania choroby powinien tam pojechać. Terapia w szpitalu może być refundowana przez NFZ. Ja bez problemu dostałam od lekarza POZ skierowania. Ośrodek przyjmuje na pobyt opiekuńczo leczniczy prywatnie. Koszt wstępnej 5-dniowej diagnozy to ponad 2 tys zł. Potem za każdy dzień pobytu chorego płacimy 100 zł. A więc pobyt jest zależny od zasobów finansowych rodziny. Do tego dochodzą koszty leków oczywiście. Proszę o szczegółowe pytania, chętnie odpowiem. Nie wiem, czy we właściwym miejscu post umieściłam, jeśli nie, przepraszam. Wszystkiego miłego

Re: Przedstaw się ...
: poniedziałek 02 gru 2013, 10:46
autor: JOASKA
Witam te osoby, które jeszcze tu bywają. Mam na imię Joanna i mam jeszcze 36 lat. Od ok roku zajmuję się prababcią moich dwóch córek i przyda mi się każda mądra porada, szczególnie bardziej doświadczonej w opiece nad chorym osoby.Pozdrawiam wszystkich.
Re: Przedstaw się ...
: poniedziałek 02 gru 2013, 22:59
autor: wigi
Witaj Joanno.
Na forum zgromadziliśmy już sporo wiedzy potrzebnej opiekunom chorych. Ale jakbyś czegoś nie wiedziała, czy miała z czymś problem to się nie krępuj tylko pytaj.