Strona 1 z 1

zmiana inhibitora acetylocholinesterazy

: wtorek 02 kwie 2013, 13:47
autor: Dariusz
Moja mama nieprzerwanie od 4 lat stosuje rywastygminę (Exelon), od dwóch lat w maksymalnej dawce. Od pewnego czasu włączona została memantyna, dziś również w maksymalnej dawce. Ponieważ stan mamy wyraźnie pogarsza się, pani doktor chce zamienić rywastygminę na donepezyl, którego mama nigdy nie brała. Być może reakcja na nowy lek będzie nadspodziewanie korzystna, zresztą w tom momencie brak jest już jakiejkolwiek innej możliwości.
Obawiam się jednak utraty efektów wieloletniej terapii rywastygminą i efektu odstawienia, czyli dramatycznego pogorszenia stanu. Czy ktoś z Państwa przechodził już taką zmianę? Bardzo proszę o podzielenie się uwagami.

Re: zmiana inhibitora acetylocholinesterazy

: wtorek 02 kwie 2013, 22:21
autor: wigi
Dariusz pisze:Moja mama nieprzerwanie od 4 lat stosuje rywastygminę (Exelon), od dwóch lat w maksymalnej dawce. Od pewnego czasu włączona została memantyna, dziś również w maksymalnej dawce. Ponieważ stan mamy wyraźnie pogarsza się, pani doktor chce zamienić rywastygminę na donepezyl, którego mama nigdy nie brała. Być może reakcja na nowy lek będzie nadspodziewanie korzystna, zresztą w tom momencie brak jest już jakiejkolwiek innej możliwości.
Proponuję, abyś skonsultował to z jeszcze innym neurologiem.
Z tego co mi wiadomo, donepezyl stosuje się zazwyczaj w chorobie Alzheimera, jako pierwszy lek. Po jakimś czasie zamienia się donepezyl na rywastygminę (przeważnie z dobrym skutkiem) a póżniej ewentualnie dołącza memantynę. Taki jest najczęstszy schemat postępowania w chorobie Alzheimera.
Czy odwrotne postępowanie czyli zamiana rywastygminy na donepezyl będzie miało pozytywny efekt trudno powiedzieć...
Rozumiem, że Twoja Mama bierze rywastygminę w tabletkach?

Re: zmiana inhibitora acetylocholinesterazy

: środa 03 kwie 2013, 21:32
autor: Dariusz
Na początku brała w kapsułkach, ale od ok. 2 lat są to już wyłącznie plastry (9,5 mg/24 h). Przejście z plastrów na tabletki jest powodem dodatkowych obaw, jak wiadomo donepezyl nie jest obojętny dla żołądka. Dziękuję za radę, spróbuję, ale jak wiadomo lekarze unikają komentowania terapii ordynowanych obcym pacjentom.

Re: zmiana inhibitora acetylocholinesterazy

: środa 03 kwie 2013, 21:59
autor: wigi
Dariusz pisze:Przejście z plastrów na tabletki jest powodem dodatkowych obaw, jak wiadomo donepezyl nie jest obojętny dla żołądka.
Donepezyl nie ma tylu skutków ubocznych co rywastygmina w tabletkach. Najczęściej chorzy skarżą się na silniejszy katar (cieknący nos).
Ale donepezyl ma węższe spektrum działania niż rywastygmina... Co jednak nie przeszkadza w tym, że zmiana może być korzystna. Ale ja nie jestem lekarzem...
Dariusz pisze: Dziękuję za radę, spróbuję, ale jak wiadomo lekarze unikają komentowania terapii ordynowanych obcym pacjentom.
Spróbuj skontaktować się z neurologiem - specjalistą od choroby Alzheimera i chorób otępiennych.
Tu przecież nie chodzi o komentowanie czegokolwiek tylko o opinię...

Re: zmiana inhibitora acetylocholinesterazy

: środa 03 kwie 2013, 23:41
autor: Tomek
Zapomniałem tutaj wcześniej odpowiedzieć.

W temacie http://www.alzheimer-opiekuni.pl/forum/ ... ?f=11&t=88 były zamieszczone linki do dwóch dobrych źródeł informacji:

http://www.alzh.pl/standardy_2_07.html
Istnieje niewiele badań na temat stosowania innego inhibitora, gdy jeden z nich jest uprzednio nieskuteczny, a także badań porównujących inhibitory bezpośrednio między sobą; racjonalna wydaje się zawsze i bywa klinicznie skuteczna próba zmiany w przypadku braku efektu lub nietolerancji pierwotnie wybranego leku.
Podobną treść można przeczytać w:

http://www.psychiatria.com.pl/forum/pdf ... ennych.pdf
Bezpośrednich dowodów na poparcie tezy, że zbliżona skuteczność inhibitorów AChE nie dotyczy tych samych osób, dostarczyły badania oceniające skuteczność i bezpieczeństwo leczenia drugim inhibitorem, jeżeli pierwszy okazał się nieskuteczny lub powodował trudne do akceptacji objawy niepożądane. W ponad połowie przypadków zmiana leczenia z donepezilu na rywastygminę czy galantaminę lub odwrotnie przynosiła oczekiwań skuteczność i brak objawów niepożądanych.
Jeśli chodzi o skutki uboczne to zawsze mogą się pojawić - np. problemy żołądkowe przy przejściu na tabletki lub podrażnienia skóry przy przejściu na plastry.

Mam tylko prośbę, jeżeli zmienicie lek, to napisz później Dariuszu na forum jaki był tego rezultat.

Re: zmiana inhibitora acetylocholinesterazy

: poniedziałek 09 wrz 2013, 23:23
autor: Dariusz
Po rozmowie z neurologiem zrezygnowaliśmy z pomysłu przejścia z Exelonu w plastrach na donepezyl. Po pierwsze, neurolog był zdania, że Exelon jest skuteczniejszy niż donepezyl, zaś znani mu chorzy, którzy wykonali taką zmianę, po pewnym czasie wrócili do Exelonu. Po drugie, w połowie lipca na rynku pojawiły się silniejsze plastry Exelonu (13,3 mg) i postanowiliśmy spróbować sięgnąć po silniejszą dawkę już znanego nam leku.