Moja teściowa
: czwartek 13 gru 2018, 21:07
Witam,
Mam na imię Ania i od 5 lat opiekuję sie teściową chorą na chorobę Alzheimera. Mam dwoje dzieci 6 lat oraz roczek. Jesteśmy w bardzo trudnym momencie. Nasza Helenka przestała nas poznawać. Jest zagubiona, nerwowa. Zaczyna się sikanie gdzie popadnie. A ja już powoli tracę siły a wlasciwie nerwy. Mam problem z 6 letnim synek który boi sie babci bo babcia rozmawia z kimś kogo nie wodać... I faktycznie... Gada caly czas... Jesli nie śpi do gada do kogos obok chociaz nikogo nie ma. Mam nadzieję że czytając forum znajdę cenne rady i chociaż trochę wsparcia... Bo wspiera mnie jedynie mąż reszta rodziny omija nas szerokim lukiem.
Mam na imię Ania i od 5 lat opiekuję sie teściową chorą na chorobę Alzheimera. Mam dwoje dzieci 6 lat oraz roczek. Jesteśmy w bardzo trudnym momencie. Nasza Helenka przestała nas poznawać. Jest zagubiona, nerwowa. Zaczyna się sikanie gdzie popadnie. A ja już powoli tracę siły a wlasciwie nerwy. Mam problem z 6 letnim synek który boi sie babci bo babcia rozmawia z kimś kogo nie wodać... I faktycznie... Gada caly czas... Jesli nie śpi do gada do kogos obok chociaz nikogo nie ma. Mam nadzieję że czytając forum znajdę cenne rady i chociaż trochę wsparcia... Bo wspiera mnie jedynie mąż reszta rodziny omija nas szerokim lukiem.