Strona 1 z 2

Zabezpieczenia w mieszkaniu chorego (pokoju)

: poniedziałek 19 mar 2012, 19:24
autor: Joannap
Zabezpieczenie mieszkania to jedna z podstawowych rzeczy w zderzeniu z Alzh. i innymi otępieniami
Zabezpieczenie drzwi wejściowych (już o tym pisałam ) lecz wystarczy założyć jeden dodatkowy zamek w drzwiach ( klucz tylko dla opiekuna ) pozwala zapobiec "ucieczkom" czy "samodzielnym spacerom nocnym chorego "
kuchnia :
to miejsce gdzie jest cała masa niebezpiecznych przedmiotów typu noże, widelce, gaz etc.
kuchenkę gazową i szafki można zabezpieczyć wykorzystując takie same zabezpieczenia jakie stosuje się w przypadku maleńkich dzieci w domu ...
kontakty - osłonki plastikowe
- chemia - powinna być najlepiej "pod kluczem" lub w miejscu niedostępnym dla chorego
- leki - tu trzeba pamiętać o tym że wielu chorych "o dobrej kondycji pamięciowej" potrafią zapomnianą dawkę wziąć na raz z dawką obowiązkową - czyli o jednej godzinie np. dwie dawki ... Więc pamiętać trzeba że w przypadku Alh. na 100% są sytuacje gdy chory zapomina o porach i dawkach leków . Leki można przygotować w odpowiednich dozownikach (np.: dziennych - pojemniki dostępne w aptekach ) to pozwala na "pozorną samodzielność chorego . pozostałe leki trzeba chować aby nie doszło do zatrucia .... Gdy opiekun podaje leki musi "przypilnować " aby chory autentycznie zjadł leki a nie np.: schował do kieszeni ...

POKÓJ CHOREGO
- aby uniknąć zbyt dużej ilości "skrytek " warto przeznaczyć np.: 2 szuflady w komodzie aby chory miał swoje skrytki (miejsce gdzie będzie chował swoje "skarby" Pozostałe : np.: szafa z ubraniem, bieliźniarka , powinny mieć małe zameczki na klucz
- zbędne sprzęty trzeba wynieść z pokoju chorego (oczywiście pod jego nieobecność) to zmniejszy konsekwencje potrzeby :chowania

Zabezpieczenia okien w mieszkaniu u chorego
To też bardzo ważna rzecz : niestety nie zawsze można wykorzystać zabezpieczenia przewidziane dla dzieci . W moim przypadku po prostu wyjęte były klamki z okien ...

Re: Zabezpieczenia w mieszkaniu chorego (pokoju)

: niedziela 15 kwie 2012, 10:32
autor: bogusia
Witam, Może była już mowa o tym. Ale czy możecie mi doradzić jak zabezpieczacie lodówkę?? Czy zabezpieczenia dostępne na allegro
http://allegro.pl/listing.php/search?st ... ory=0&sg=0" target="newWin
Są skuteczne???

Re: Zabezpieczenia w mieszkaniu chorego (pokoju)

: poniedziałek 16 kwie 2012, 09:11
autor: Tomek
Temat lodówki nie był poruszany do tej pory i chyba brak odpowiedzi innych osób oznacza, że nie zabezpieczali lodówek...
ale może ktoś później jeszcze coś napisze.

Re: Zabezpieczenia w mieszkaniu chorego (pokoju)

: wtorek 08 maja 2012, 09:01
autor: wnuczka
U nas lodówka nie wzbudza zainteresowania, pewnie dlatego że jest bez rączek do otwierania.

Z kolei mieliśmy "przygodę" z drzwiami przesuwnymi od szafy. Babcia chciała je otworzyć jak tradycyjne drzwi na zawiasach, a że się nie udawało to wyrwała drzwi z prowadnic. Szczęśliwie nie wypadły całkiem i nie przygniotły babci ani nie upadły na podłogę. Ale jeśli ktoś ma taką szafę z lustrami to też pomyślcie nad zabezpieczeniem, bo nigdy nic nie wiadomo...

Re: Zabezpieczenia w mieszkaniu chorego (pokoju)

: piątek 29 cze 2012, 11:30
autor: Sara
Pomyślałam sobie, że moje doświadczenie może się komuś przydać. W sprawie zabezpieczeń w nocy , my zainstalowaliśmy czujnik ruchu nad łóżkiem mamy. Kiedy wstawała to u nas w sypialni dzwonił dzwonek. W ten sposób udawało się zapobiec załatwianiu się w różnych miejscach, nocnym spacerom po domu i.t.p.

Re: Zabezpieczenia w mieszkaniu chorego (pokoju)

: niedziela 01 lip 2012, 14:23
autor: Tomek
Saro, a gdzie kupiliście ten czujnik albo jakiego typu to był konkretnie sprzęt? To było coś w rodzaju "czujki" do alarmu?

Re: Zabezpieczenia w mieszkaniu chorego (pokoju)

: niedziela 01 lip 2012, 18:27
autor: Sara
Był to zwykły czujnik ruchu (ok. 30 zł ), załączający nie lampę, jak np. na klatkach schodowych ale dzwonek (jak do drzwi) na 230 V. Powinien to zainstalować elektryk z uprawnieniami SEP, żeby było bezpiecznie.

Re: Zabezpieczenia w mieszkaniu chorego (pokoju)

: niedziela 01 lip 2012, 22:50
autor: Tomek
Sprawdziłem i na allegro można bez problemu znaleźć tego typu rzeczy i faktycznie tanio.

Re: Zabezpieczenia w mieszkaniu chorego (pokoju)

: niedziela 09 cze 2013, 19:23
autor: max_pejn
Mój tata na początku choroby notorycznie włączał kuchenkę i stawiał na niej puste garnki. Wyłączanie zaworu gazu za każdym razem było cieżkie do upilnowania bo wiele różnych osób przychodziło się tatą opiekować. Rozwiązałem problem kupując taki czujnik dymu, który wysyłał do mnie wiadomość sms w momecie wykrycia dymu. Do tej pory dwa razy zadziałało.


Informacja od administratora forum: każde forum może być wykorzystywane przez agencje reklamowe, firmy pozycjonujące strony oraz pracowników domów opieki. Zawsze zachowujcie dystans do opinii internetowych dotyczących różnych produktów.

Re: Zabezpieczenia w mieszkaniu chorego (pokoju)

: niedziela 09 cze 2013, 22:13
autor: wigi
Witaj Max_pejn. Niestety w przypadku chorych na Alzheimera wszelkiego rodzaju czujniki w kuchni są raczej pozbawiowe sensu. Chory potrafi nie tylko włączać kuchenkę, zapalać gaz i stawiać puste garnki... Potrafi również kręcić gałkami kuchenki we wszystkie możliwe strony i zostawiać odkręcony nie zapalony gaz na kuchence... Dlatego jedynym wyjściem jest zakręcanie zaworu gazu wtedy, gdy w pobliżu chorego nie ma opiekuna. A najlepiej i najbezpieczniej zawór gazu powinien być cały czas zakręcony i odkręcany wyłącznie wtedy, gdy opiekun chorego gotuje jakiś posilek.
W sytuacji, kiedy chorym opiekuje się kilka osób i nie zawsze pamiętają one o wyłączaniu zaworu gazu, trzeba w odpowiednio widocznym miejscu przylepić kartkę z przypomnieniem...