Czasem bywa strasznie... śmiesznie...
Re: Czasem bywa strasznie... śmiesznie...
Kupiłam pieska rasy shi tzu. Głównie dla córki, ale jak to w bajkach bywa głównie ja się nim zajmuję. Piesek próbował zbliżyć się do mojej chorej Mamy, ale Ona próbowała go kopnąć. Jestem zdziwiona opanowaniem mojego szczeniaka. Za każdym razem jak widzi spacerującą po mieszkaniu Mamę piesek wycofuje się. Pewnego dnia mój pies uciekał. Po chwili wracał do przedpokoju. Sytuacja powtórzyła się.
Po cichutku udałam się do przedpokoju. A tam Moja Mama z obsikaną w ręku pieluchą.
Pytam się " Mamo co robisz?" Na to moja Mama. "Muszę mu to ubrać, bo to jego". Ale piesek nie dał się wrobić w obsikaną pieluchę. Myślał że to zabawa. Nie podejrzewał takiego podstępu. 
Re: Czasem bywa strasznie... śmiesznie...
Przeczytałam swój wpis z czerwca. Dzisiaj Moja Mama jest całkowicie leżąca, bez kontaktu, muszę ją karmić.Kombinuję z zupkami, kaszkami, a i tak bardzo chudnie. Dwa razy już wzywałam pogotowie, bo nagle traci przytomność. Jest bardzo ciężko. Najgorszy jest ten brak kontaktu. Dwa tygodnie temu Mama wymiotowała przez 3 dni. Dzisiaj znów zwymiotowała. Czytam forum. Czuję się w trakcie silna, gotowa do walki z A. A potem i tak wpadam w panikę i czuję się jak dziecko we mgle.
Re: Czasem bywa strasznie... śmiesznie...
Bogusiu, czy masz jakieś podejrzenia odnośnie przyczyny tych wymiotów? Leki? Nietolerancja jakiegoś pokarmu? Rotawirus? Zatrucie pokarmowe?
Więcej informacji:
http://www.youtube.com/watch?v=dCp8mztMP8M
http://www.youtube.com/watch?v=dCp8mztMP8M
Re: Czasem bywa strasznie... śmiesznie...
No własnie nie wiem. Wymioty trwają 3 dni i ustępują. Pytałam się lekarzy z pogotowia. Ale oni też nie wiele mi powiedzieli. Daję mamie dużo pić mięte lub herbatę. Rano kaszka dla dzieci. Obiad zupka z ryżem lub zmiksowana. Ziemniaki tłuczone z sosem lub bardzo drobne kluseczki. Kolacja banan. Dzisiaj 2 razy wymiotowała. Tabletki Cogiton, axura,ketrel,madopar, madopar HBS, Acard, kalipoz, metformax. Jak wymioty ustępują rano kanapki z żółtym serem i szyneczką w kosteczkę i paróweczka. Robie coś żle?? Co mam zrobić?
Re: Czasem bywa strasznie... śmiesznie...
Może to efekt uboczny któregoś z leków, w ulotkach nic nie ma?? A w jakiej pozycji mama leży?
Może coś z żołądkiem?
Może coś z żołądkiem?
Re: Czasem bywa strasznie... śmiesznie...
Bardzo prawdopodobne jest, że wymioty to skutek uboczny leku. Ulotki tych leków trzeba dokładnie przeczytać, bo przy niektórych (ale już nie pamiętam, których) jest napisany dokładny odstęp czasu pomiędzy posiłkiem i przyjęciem leku. Może przed wymiotem w ciągu godziny był przyjmowany jakiś lek i on jest winowajcą? U nas po Madoparze były takie wymioty. Mniej więcej pół godziny po przyjęciu. Ustąpiły po zmniejszeniu dawki. Oczywiście nie sugeruj się tak do końca naszą sytuacją, bo inne leki lub problemy też mogą powodować takie objawy.
Więcej informacji:
http://www.youtube.com/watch?v=dCp8mztMP8M
http://www.youtube.com/watch?v=dCp8mztMP8M
Re: Czasem bywa strasznie... śmiesznie...
Mama te leki przyjmuje od stycznia 2012. Możliwe, że żołądek jest już osłabiony. Karmię Mamę zawsze na siedząco. Mam krzesełko z dziurą zrobione przez stolarza pod którym stoi wiaderko. Nie mogę zmienic dawki Madoparów, bo to są kapsułki. Mamę kładę zawsze w innych pozycjach, żeby uniknąć odleżyn.Czy Wasi podopieczni też tak bardzo chudną? Lekarze z pogotowia powiedzieli mi, że utraty przytomności będą się coraz częściej zdarzać, bo w tej chorobie następuje niedokrwienie mózgu. Chcieli mnie zbyć? Czy to jest prawda? Czy Wasi podopieczni Też tracą przytomność? Dzisiaj Mama Nie wymiotowała
. Tak nie wiele a jaka radość.
Re: Czasem bywa strasznie... śmiesznie...
Bogusiu u Babci wymioty były po większych dawkach Exelonu. Jak odstawiliśmy się uspokoiło /częściowo, bo każde większe przekręcanie powoduje odruch wymiotny, transport samochodowy też/. Nas też lekarz pytał o chudnięcie, o utracie przytomności nic nie mówił. Chudniecie nastąpiło, gdy Babcia przestała jeść. Jak zaczęła przyjmować więcej pokarmu przytyła.
Re: Czasem bywa strasznie... śmiesznie...
Tak jak tutaj widzisz, potrzebna jest wizyta u lekarza i zasugerowanie, że prawdopodobnie któryś z leków powoduje wymioty. No i pytanie jakie leki są podawane najbliżej wymiotów?
Więcej informacji:
http://www.youtube.com/watch?v=dCp8mztMP8M
http://www.youtube.com/watch?v=dCp8mztMP8M