Udar krwotoczny a lek marbodin

Tu dzielimy się naszymi historiami związanymi z chorobą Alzheimera lub innymi demencjami.
misia328
Posty: 15
Rejestracja: środa 11 lis 2015, 14:53

Udar krwotoczny a lek marbodin

Post autor: misia328 »

Po udarze krwotocznym u męża neurolog zdecydowała o zaprzestaniu podawania tego leku, bo nie ma go w spisie leków szpitalnych i jej zdaniem lek nie jest wskazany przy leczeniu po udarowym. czy rzeczywiscie podawanie tego leku z lekami poudarowymi nie jest wskazane , wręcz wykluczone?
wigi
Posty: 1068
Rejestracja: czwartek 10 lis 2011, 19:21

Re: Udar krwotoczny a lek marbodin

Post autor: wigi »

Proszę skonsultować rzecz z lekarzem specjalistą od chorób otępiennych i choroby Alzheimera.
W spisie leków szpitalnych nie ma leków dedykowanych chorobie Alzheimera, ale to nie jest powód do odstawienia leków.
W tej sprawie musi się jednak wypowiedzieć lekarz specjalista.
Niestety wielu neurologów ma niewielkie pojęcie o chorobach otępiennych.
Tomek
Posty: 865
Rejestracja: środa 09 lis 2011, 22:09

Re: Udar krwotoczny a lek marbodin

Post autor: Tomek »

Misia, jak już było tutaj na forum, ten lek to memantyna. Możesz zerknąć chociażby tutaj (chociaż od razu zwracam uwagę, że na początku jest hasło: "artykuł sponsorowany"):

https://journals.viamedica.pl/polski_pr ... 1226/28164

Czy taki przestępny opis tu: http://www.alzheimer-opiekuni.pl/forum/ ... ?f=11&t=88

Tutaj z kolei: https://journals.viamedica.pl/psychiatr ... 4849/32077 można przeczytać:
Co do stosowania memantyny w innych niż choroba Alzheimera wskazaniach klinicznych należy zachować dużą ostrożność. Nie ma raczej wątpliwości co do bezpieczeństwa i skuteczności memantyny w mieszanej postaci choroby Alzhei­mera (współwystępowania procesu pierwotnie zwyrodnieniowego i zmian naczyniopochodnych). Przy stosowaniu leku w otępieniach naczyniopochodnych (np. w następstwie udaru czy w przebiegu podkorowej encefalopatii typu Binswangera) decyzja o podjęciu próby zastosowania memantyny powinna być poprzedzona szczegółową analizą oczekiwanych korzyści i możliwego ryzyka. Taka „pozarejestracyjna” decyzja powinna być podjęta wspólnie z pacjentem i jego opiekunem. Podobnie należy odnieść się do możliwości stosowania memantyny w otępieniu z ciałami Lewy’ego i otępieniu w chorobie Parkinsona. Inne opisane w artykule próby stosowania memantyny należy traktować jako dotąd niepotwierdzone w zakresie skuteczności i bezpieczeństwa. Wydaje się zatem, że powinny być to wskazania zarezerwowane dla badań klinicznych.

Memantyna jest zwykle dobrze tolerowana, niemniej jednak, tak jak w przypadku każdego innego leku, należy monitorować nie tylko efekty kliniczne, ale także jego tolerancję. Z praktyki klinicznej wynika, że najczęstszymi powodami, dla których opiekunowie chorych (czy też sami chorzy) odstawiają leki, są zmiany w zachowaniu pacjentów, przede wszystkim nadmierna senność, rzadziej niepokój, zaburzenia snu czy pobudzenie. Często dobrym sposobem na pojawiające się problemy tego typu jest obniżenie dawki leku do uprzednio dobrze tolerowanej. Warto przy tym pamiętać, że wprawdzie docelowa proponowana na podstawie większości badań klinicznych dawka leku wynosi 20 mg/dobę, to jednak także niższe dawkowanie (np. 10 mg/d.) może przynieść korzyści kliniczne
Lek jest objawowy. Jeżeli widzisz po odstawieniu pogorszenie to warto go z powrotem wprowadzić. Jeżeli nie ma różnicy to nie ma co obciążać dodatkowym lekiem i jego skutkami ubocznymi.
ODPOWIEDZ