Re: Co zrobić gdy chory nie chce przyjmować leki
: środa 11 lip 2012, 14:45
Jeżeli juz mamy byc konkretni, to leki okazały sie nieadekwatne do zmian alzheimerowskich, a jakie ma i miała moja mama. A tym samym mogą okazac sie tez nieodpowiednie dla duzo większej ilości chorych na Alzheimera i dawac skutki uboczne w postaci dalszych objawów tej choroby. I może dlatego osoby chore nie chcą przyjmowac leków, trucie się nimi tkwi w ich podświadomosci. A że podawane sa im przez ich opiekunów, to może i dlatego oskarżają swoich najblizszych o próby ich trucia.Tomek pisze:Wiele się Twoja Mama Mario nie pomyliła, bo jak wspominałaś leki nie były adekwatne do zmian u Twojej Mamy.
Z kolei tak odbiegnę trochę od głównego tematu i się spytam.
Miał może Twój Tata sprawdzany poziom homocysteiny zaraz po tym udarze?
A co do taty, trudno mi powiedziec. Może gdyby były jego karty chorobowe, to cos by na nich pisało.
Ale na pewno nie był w grupie osób ze schorzeniami, u których występuje podwyzszony poziom homocysteiny. A jedynie lubił sobie wypic. Ale co najdziwniejsze w 1976 miał pierwszy zawał ze śmiercią kliniczną. Rok później drugi. Lekarstwa szybko przestał przyjmować. Twierdził, ze sie po nich źle czuje.W sumie to przez te wszystkie lata nie oszczędzał sie. Pił, ale i ciężko pracował - do obrobienia było ponad 2ha pola konikiem. Po pierwszym udarze pod koniec 2003 roku chodził jeszcze.Dopiero po drugim 2006 zamiast byc lepiej, było coraz gorzej, az do takiego stanu krytycznego.Ale jak na moje oko przedawkowali potas w szpitalu i stąd było to zesztywnienie i stan krytyczny do jakiego doszło.